Imię i nazwisko oskarżającego: Ryan Taylor
Opis sytuacji: Przyjeżdżam ze szpitala [ ponieważ wczoraj - Purpz mi ucięło palca, akcje elegancko odegraliśmy] na swoją dzielnicę [ czarne barwy na mapie; Gangster Disciples ] wysiadam z auta, podjeżdża Cameron czarnym Virgo, bez żadnego /ja, /do, strzelił we mnie - ja odrazu BW. Broń miał widocznie zmienioną na kółeczku, ale nie o to chodzi, a mianowicie o to, że przyjechał sam - Outsider, z mieszkańcem na dzielnicę wrogiego gangu.
No bez jaj, to chyba ja mam się bać, mieszkać na swojej dzielnicy, bo i tak co chwilę mamy naloty, GBF, Purpz po 2,3 członków i nas przezywają "żydzi", traktują nas jakbyśmy byli szmatami. Po co został napisany ten regulamin, jak i tak przewaga liczebna IC, nie jest zauważalna. Fakt, mamy mało członków, bo staramy się robić ostrą selekcję, ale przez takie coś, po prostu nikt nas się nie boi.Gang wkraczając na teren wrogiego terytorium musi pamiętać o:
- przewadze liczebnej ludzi znajdujących się na nim,
- odczuwaniu respektu do okolicy i niebezpieczeństw na nim czyhających,
Przechodzę do sedna sprawy, mimo że, Cameron jest outsiderem, to i tak podjął bym to pod "kozaczenie do gangu", ponieważ był on sam - mieszkańca nie wliczam. Ciekawe jestem, czy w RL, też by tak wjechał, sam na teren gdzie, co krok jest jakiś czarnuch który byłby w stanie go złapać.
Screen: (obowiązkowe) Mam tu screen z gry, zaraz po tym jak mnie postrzelił - jak widać, nie ma znaczka *;/me poprzez /u, jak widać nie ma /ja celuje w nogi, czy tam do - na gg mi powiedział, że mnie tam postrzelił.
http://img28.imageshack.us/img28/5013/camer.png
http://img163.imageshack.us/img163/3746/camer2.png
Proponowana kara: Nie ja jestem od proponowania, myślę że drobny AJ 60min. jako nauczka i przestroga dla innych by wystarczył.

Temat jest zamknięty
