
HARLEM BOYS - Grupa czarnuchów zainspirowana działalnością znanego w półświatku przestępczym Bumpy'ego Johnsona. Nazwa przestępczego ugrupowania pochodzi od miejsca gdzie ich autorytet był postrzegany za prawdziwego gracza w narkotykowym biznesie. Grupa nie jest rozpoznawalna po barwach, ale można na osiedlu spotkać jeszcze czarnuchów z czerwonymi bandanami. Ma silne powiązania z gangiem bloods. Mają też tatuaże świadczące o przynależności do danej organizacji przestępczej. Trzepią forsę na różnorodnej, nielegalnej działalności. Młode, gangsterskie pokolenie nie ma ambicji. Są zapatrzeni w swoje bóstwo Bumpy'ego i żyjących bogów ulicy. Ich myślenie jest ograniczone do dymania panienek, ćpania i zarabiania pieniędzy. Są zaprogramowani na trzepanie hajsu, dbanie o uliczny respekt, słuchanie poleceń swojego ulicznego szefa i w razie konieczności bronienie swojego rewiru. Przez lata przebywania na ulicy opracowali swoją, własną kulturę wzorując się na kulturze gangu bloods.
mini słownik:
SYMBOLIKA: LITERA 'B'/ TAGI, GRAFFITI/ TATUAŻE ZWIĄZANE Z GRAPE STREET/HARLEM BOYS/BLOODS/STACKI, GESTYKULACJA DŁOŃMI/CZERWONA BANDANA/CZERWONE ELEMENTY UBIORU.

GRAPE STREET - Dzielnica typowa dla ghetto. Charakteryzuje ją ta bezwzględna bieda, która Cię otacza i te cholerne opuszczone domy z powybijanymi szybami oraz mnóstwo graffiti no i rzecz jasna dragów ryjących ostro beret. Przestępczość jest dosłownie wszędzie. Zła polityka socjalna, łatwy dostęp do nielegalnej broni, fascynacja łatwym zarobkiem i bycia kimś na dzielnicy sprawia, że ilość gangsterów zwiększa się z dnia na dzień. W sąsiedztwie palą c.r.a.c.k na podwórku właśnie pizgają osiedlową ciotę, a za rogiem ktoś okrada sklep jakiegoś chinola. Nocą jest jeszcze gorzej, bo nawet nie można się porządnie wyspać. Grube melanże, głośne zadymy, odgłosy strzelanin i krzyki. Nie zapominając o tym, że jakiś gangster z ulicy włamuje Ci się na chatę przynajmniej dwa razy w miesiącu. Nic dziwnego, że pod poduszką trzymasz starego colta. Na każdym kroku handel narkotykami i prostytucja kwitnie. Dzielnicy dodaje uroku to, że zamieszkują ją przeważnie emigranci przez których zresztą panuje tu taki burdel. Mimo to widząc kolejny patrol policji wcale się nie uśmiechasz. Departament ma Cię w dupie, dla nich jesteś śmieciem. Według niego na tej ulicy nie mieszka nikt porządny i pies traktuję Cię z góry. (cenzura) z nim.
MULTIMEDIA:
Użytkownik Ozijar edytował ten post 15/11/2018 - 15:58

Temat jest zamknięty



















































