
E/S SBC; największa populacja gangu ulicznego wywodząca się z Los Angeles, podzielona na bardzo wiele segmentów. Wielkie imperium rodziny CRIPS; wypuściło swoje korzenie działalności przestępczej, które powędrowały i ostały się w samym sercu przestępczym miasta Los Santos na South Central. W tym mieście powstało wiele rodzin wywodzących się od poprzedniej iskierki jednakże jedna z tych, które znacząco wpłynęły na rozwój kulturowy ich rodziny oraz przetrwały najdłużej osadzona była na terenie wschodnim getta - SEVILLE; żaden czarnuch nie spodziewał się wtedy, że jeden z członków rodziny stawiając nowe kroki na nowej ziemi osiągnie tyle, że jego osiągnięcia będą wzorcem przyszłościowym dla reszty - Ghasty' skurwiel dla którego po dzień dzisiejszy tamtejsze bloki noszą nazwę Ghasty's bloCC'; Dla czarnuchów bujających się pod skrzydłami tej rodziny nie liczy się ilość zarobionego szmalu ale to, że w ogóle jakiś szmal wpływa na ich konto. Interesy prowadzące przez nich w pół światku przestępczym opierają się w głównej mierze na rozprowadzaniu narkotyków na większą skalę, często również zarabiają na walkach psów czy też hazardzie. Z biegiem czasu sposoby na zarobek zaczęły się rozwijać, kluby nocne, bitwy freestyle czy zawody C-WALK; wszystko przynosiło sensowny profit, który pozwalał na godne utrzymanie się każdemu czarnuchowi z dzielnicy. Dzieciak pod skrzydłami dawnego O'G - Knifes'; teraz już stara gwardia rodzinna rozbujała na nowo to koło fortuny, otwierając interesy w okolicy na nowo. Pomimo wielu sytuacji gdzie niebieska rodzina była zmuszona do współpracy ze swoim największym wrogiem po dzień dzisiejszy sieje na każdym możliwym froncie nienawiść do czerwonej barwy, rodziny BLOODS; Czarnuchów można rozpoznać po niebieskiej czy brązowej bandanie oraz rodzinnych tatuażach, które zazwyczaj przy sobie dzierżą - wszystkie inne elementy jak chociażby niebieski ubiór poszły w zapomnienie. Nie tylko elementy świadczą o człowieku ale również jego otoczenie, kultura widoczna jest również w różnych zakamarkach South, graffiti, porozwieszane niebieskie flagi. Cała rodzina wywodząca się z tych terenów miała swoje słabe oraz mocne strony, wzloty i upadki. Wszystko co pozostało w sercach tych, którzy pamiętają stare czasy napędza dzisiejszych młodych do działania. Mieszkańcy batalionu nie są zbyt przychylni osobom, których nie rozpoznają na pierwszy rzut oka; mało ufni wszystko co dotyczy ich starają się trzymać w swoim gronie w ramach bezpieczeństwa.


SEVILLE BOULEVARD GHASTY'S BLOCC';
Imperium, zwierzyniec, masowa rzeźnia... Wszystkie te pogłoski da się usłyszeć od szepczących staruszek opowiadających nieliczne legendy po drugiej stronie miasta, o ludziach zamieszkujących tutejsze tereny - South Central; ileż w tym prawdy? Nie każda legenda pisana jest odzwierciedleniem rzeczywistości, jedno jest wiadome typowy dzieciak, który wejdzie butami na kogoś posadzkę i sprowokuje do bójki nie wyjdzie tylko z jednym wybitym zębem. Witamy na "SBGB". Batalion, forteca - miejsce inaczej określające cały obszar na którym położone są bloki na SEVILLE; formacja rodzinna utożsamia się z tym miejscem w bardzo silnej więzi. Nazwa batalionu wywodzi się głównie od "Ghasty's BloCC". Ich położenie oraz droga rozdzielająca dwa "zamki" powoduje, że wróg wpływający w sam środek zatoki nie jest wstanie stwierdzić z której strony zaatakują go rekiny. Określenie, którym szczycą się bloki pochodzi od ksywy starego O'G. W dzień słyszysz darcie pyska jakiejś laski wywieszającej pranie; dzieciaki biegające po ulicy lub śmigające na swoich bmx; patrole policyjne przejeżdżające od lewej do prawej strony - czarnuchów prowadzących normalny tryb życia, gdy zapada zmrok wtedy twój świat oraz twoje spostrzeżenie dopiero pozwala dostrzec Ci realia tego pieprzonego świata. Ściany wypełnione tagami, graffiti czy też porozwieszanymi niebieskimi flagami to tutaj codzienność, rodzina nie skrywa swoich wpływów - godnie pokazuje światu z kim mają do czynienia stawiając swoje brudne buty na ich ziemi. Dookoła w ciemnych zakamarkach po zachodzie słońca można spotkać dilerów w lewym łapsku trzymających prochy a w prawym zarobiony szmal; targając nim z uśmiechem na mordzie. Kobiety lekkiego obyczaju, karcianka czy obstawianie meczy to wszystko to jeden wielki świat BIZNESU. Wiele ciemnych interesów skrywa się pod tymi, które wydają się na miarę życia codziennego w porządku. Oprócz BLOCC' dzielnica również posiada kwadraty w których czarnuchy prowadzą normalny tryb życia, wewnątrz bloków można spotkać bardziej meliny w których przesiadują z blantem w łapie wraz ze swoją rodziną wieczorami. Głównym atutem rozrywkowym jest boisko na którym organizowane są od czasu do czasu turnieje w koszykówkę, dzieciaki biegający za piłką w tutejszym terenie to normalne.



Wszystko wywodzi się z małej iskierki, która z czasem przekształca się w wielki płomień. W tym stopniu właśnie większość zgrupowań przestępczych wykształciło własną historie oraz zaczęło utożsamiać się z pewną kulturą, która była rozpowszechniana wewnątrz ich rodzinnego kręgu. Kreowane to wszystko było pod upływem narastającego czasu w przypadku rodziny CRIPS; utworzono pierwsze zasady mające na celu zachować harmonie a uniknąć chaosu w ich szeregach, późniejszy rozłam rodziny na pewne segmenty spowodował, że rodzina zaczęła dokładać krok po kroku coraz to inne cegiełki tworząc pewien stabilny fundament nie zmieniający się aż po dzień dzisiejszy. Z czasem rozwoju cywilizacji wiele aspektów zostało zapomnianych, większość teraz takowych uznaje się tylko ze względu na sentyment dla rodziny. Wiele z nich pozostaje na tyle ważnych po dzień dzisiejszy, że nieznajomość ich może spowodować nawet posłanie danej osoby do piachu wedle zasad. Oto serce z którym utożsamia się niebieska rodzina po dzień dzisiejszy, która pozwala nie tylko odróżnić ich od zwykłych zwierząt ale również pozwala im nakreślić reprezentowany przez nich w pewnym sensie "styl życia".

Niebieska Bandana; dla wielu może i tylko zwykły skrawek materiału, dla członków rodziny NIEBIESKA BARWA; oznacza pełnoprawną przynależność do rodziny. Otrzymują ją tylko nie liczne jednostki, zauważone w oczach pozostałych członków rodziny a w szczególności w oczach O.G oraz Y.O.G. Czarnuch po otrzymaniu BRĄZOWEJ BARWY; musiał przejść wiele trudu aby uzyskać ten skrawek materiału, był wstanie za niego oddać własne życie, jednak z czasem gdy cywilizacja zaczęła iść do przodu, stała się ona symbolem przynależności, czarnuchy noszą ją ze względu na sentyment do rodzinnej kultury. Wielki przeskok pomiędzy przepaścią nad którą tak długo zwisano, ciężko było ją zyskać ale również łatwo ją można stracić, tutaj liczyła się zasada "Respect for Respect" inaczej nikt nie miał prawa nawet w barwie utożsamiać się z własną rodziną.

Brązowa Bandana; każdy mieszkaniec na dzielnicy przechodził w życiu ten sam etap, uznawany był za szczura i takim właśnie określeniem określa się do dzisiaj osoby, które jedną nogą wstąpiły do rodziny i zbyt wiele nadal nie znaczą. Osoba, która spośród mieszkańców zyskała sobie wewnętrzny szacunek otrzymywała tą barwę na znak, że od teraz jej życie całkowicie się zmienia. Czarnuch noszący nią nie różnił się niczym zbytnio od zwykłego gówna bujającego się po dzielnicy, dostał jedynie szanse i więcej obowiązków na kark, które musiał udźwignąć dla własnego dobra, szkółka życia ledwo dla niego się zaczęła - stojąc nad przepaścią jedną nogą w rodzinie a drugą nad grobem który swoim zachowaniem sam mógł sobie wykopać.
Literki C.R.I.P.S na karku; Zasada pozycyjna w szeregach rodziny. Chcesz być szanowany na dzielnicy? To zastanów się za nim otworzysz mordę do niewłaściwego czarnucha lub postanowisz zbić grabę. Nie zawsze widoczne na pierwszy rzut oka a tak wiele znaczące. Litery zdobiące kark każdego czarnucha, który na to zasłużył. Przygoda rozpoczyna się od FRESH CRIP; najniższej pozycji w rodzinie z literą "C" na karku a kończąc na ORGINAL GANGSTER, szczycącym się wszystkimi literami na swoim ciele. Symbol wewnętrznej hierarchii rodziny, każdy czarnuch oprócz przejść i szczycenia się barwą otrzymuje jeszcze zaszczyt posiadania literek, które są wycinane sztyletem na żywca - każdy kolejny odczuty ból to wzmocnienie odporności ciała na niego a zarazem podbudowanie psychiczne. Zakres liter reprezentuje to jak daleko w rodzinie zaszła dana osoba, im dalej tym ciężej - należy się z czasem wykazać już nie tylko jajami ale również rozumem.

SIX-POINTED STAR; W życiu każdego człowieka występują pewne wartości, które umożliwiają odróżnienie go od zwykłej zwierzyny, SZEŚCIORAMIENNA GWIAZDA; przedstawia sześć najważniejszych wartości z którymi utożsamiali się członkowie rodziny, złamanie jakiejkolwiek z nich równało się z pójściem do piachu, kulka w łeb była oddawana bez zadawania zbędnych pytań. Nosisz to w sercu albo jesteś przegranym, sam wybierz. Wartościami siedzącymi głęboko w ich wnętrzach były "Honor","Barwa","Dzielnica","Rodzina", "Szacunek", "Pieniądze", przedstawiana jest również pod postacią graffiti oraz tatuaży.

Tattoos; W kulturze niebieskiej rodziny rozległy wachlarz zaprezentowania swojej osobowości, osiągnięć czy przynależności do CRIPS. W życiu każdy czarnuch ma coś czego nie chciałby zapomnieć przez kolejne stulecie, co może być lepszym dziennikiem od własnego ciała? W tatuażach buja się większość osób z dzielnicy; zaczynając od tych młodszych a kończąc na starych weteranach. Nie tylko członkowie rodziny mają coś za uszami, większość szczurów czy zwykłych mieszkańców utożsamia się ze samą dzielnicą; przez co można zauważyć na ich ciele chociażby tatuaże takie jak E/S, S.

("Zdjęcie zostało wykonane kilka dni przed śmiercią Ghasty'ego, przedstawia paru starych członków rodziny o których słuch zaginął, pojedyńcze jednostki ze zdjęcia można po dzień dzisiejszy spotkań od czasu do czasu na dzielnicy").
CRIPS FAMILY FROM SEVILLE; kultura z biegiem czasu dosyć mocno została przełamana, wiele osób trzyma się po dzień dzisiejszy pewnych aspektów jednakże są one jedynie sentymentem zachowanym gdzieś głęboko w sercu. Reprezentowanie stylu życia "CRIPPIN". Członkowie rodziny zazwyczaj w latach 90' byli rozpoznawani pod względem ubioru, który charakteryzował się niebieską barwą. Wszystkie pojazdy, cokolwiek czego się nie tknęli przybierało właśnie takowy styl. Z upływem czasu moda ta zaczęła powoli zanikać. Od tego momentu w XXI w. członków organizacji CRIPS; można rozpoznać po przez bardziej nowoczesny styl modowy, kiedy gospodarka została pchnięta do przodu tych, których stać na lepsze markowe ciuchy wcale nie boli wydanie paru tysięcy dolców na ich zakup. Zachowany kolor szary, czarny, bardziej wyblakłe niżeli jaskrawe kolory są ich głównym ulubieńcem po dzień dzisiejszy. Nadal wielu młodziaków biega w strojach swojego ulubionego klubu sportowego, często można dostrzec ich na boisku obok grających w kosza. Wielu członków rodziny chwali się nowiuśkimi jordanami, jednakże z powodu nienawiści wytypowanej w stronę RED NATION; wielu czarnuchów nadal decyduje się na zakup butów marki "British Knights". Gdy złączymy dwie pierwsze litery słów tworzących nazwę marki, wychodzi nam "B'K" z odniesieniem do Bloods Killa. Szacunek na dzielnicy nadal jest najważniejszy, chcesz zostać kimś? To okaż go innym, zasłuż na niego a nie oczekuj, że ktoś z nich zrobi pierwszy krok w twoją stronę. Siedząc na tyłku i oczekując na rozkazy nigdy go nie zyskasz, to tylko strata czasu dla Ciebie.
Wszystko co należy do rodziny pozostaje w niej, nie dopuszcza się do ich sekretów osoby trzecie - każda próba zdrady powoduje posłanie delikwenta do piachu. W rodzinie liczy się coś takiego jak "TOLERANCJA STRONY"; widzisz, że czarnuchy bujające się po dzielnicy noszą bandanę w lewej kieszeni, fullcap na łbie skierowany jest również w tym kierunku? Wszystko co prawe kojarzy się ze stroną BLOODS - trzymają się tej zasady dosyć mocno.


Gang signs; mowa ciała w społeczeństwie występowała już od bardzo dawna i stosowana jest nie tylko u członków rodziny ale również u zwykłych osób w celu łatwiejszej komunikacji. Gestykulacja, machanie łapskami jak zwał tak zwał to rodzaj komunikacji w tym przypadku wewnątrz rodziny. Wszystkiego każdy uczy się od początku aż po sam koniec, wiele znaków rozpoznawanych jest wśród zwykłych szczurów zaś inne powtórzone przez nich mogą rozgniewać resztę towarzystwa. Rodzina nigdy nie używa określenia "StaCKs" ze względu zawartego w nim przekazu od strony SLOBS związanego z CRIP killa. W ich alfabecie to słowo zastępuje się m.in "StaCCs" dając double C.

Memphis Grizzlies; Amerykański klub koszykarski utworzony w roku 1995. Koszykówka swego czasu była ulubionym sportem czarnuchów na South Central. Wiele osób zakładało nawet nowe ligi, tworzyło drużyny w celu możliwości wzięcia udziału w tamtejszych turniejach organizowanych w różnych zakamarkach ich części miasta. Największe turnieje zazwyczaj odbywały się własnie na SEVILLE lub na GRAPE STREET. Barwy towarzyszące ich ulubionej drużynie to kolory: granatowo, niebiesko, biało, żółte. Widoczne były również w dawnym częstym stylu ubierania się czarnuchów z dzielnicy. Do dziś posadzenie z grupką znajomych dupska na kanapie, odpalenie telewizora z zimnym piwskiem w łapie napaja dobry nastrój wśród społeczeństwa.
C-WALK; wpajane od dzieciaka, układ kroków odbierany również jako rodzaj chodu rytualnego używany przez wszystkich członków rodziny. Podstawowy fundament od którego wywodzą się podobne style wykorzystywane w innych rodzinach, każdy odnalazł od tej podstawki swój własny styl. Sprawa ważna na dzielnicy, uważacie, że to zabawne? To jeden krok więcej aby stać się kimś, umiesz 'tupać, pizgać'? Jesteś kimś w tym świecie, organizowano z tego powodu częste zawody na których każdy miał szanse się wykazać. Kroczek po kroczku, uczono dzieciaków od podstaw wszystkie błędy wtedy były wybaczalne, kiedy przychodził odpowiedni czas i dzieciak zaczął bawić się w to poważnie, każdy błąd lub brak umiejętności wykonania układu kończył się boleśnie. Dla wielu zwykła zabawa, dla innych umiejętność bez której życie traciło sens. Nauka samego chodu jest bardzo ciężkim i powolnym etapem, fragmenty na które się dzieli wpaja się od A-Z; wszystkie kroki są bezbłędne i czyste. Inne podobne style były nie uznawane przez rodzinę jedynie na wymienionych powyżej zawodach, często w ramach ośmieszenia również C-WALK; tańczyło się na polu walki po zwyciężonej walce nad ciałem poległego przeciwnika.

("Memory Wall obok SEVILLE; obok ściany widoczny czarnuch wpatrzony w ksywkę swoich poległych braci, widać również jak na zdjęciu staCCkuje C-RESPECT").
MEMORY WALL; każdy człowiek na świecie ma kogoś na kim się wzoruje, są to tak zwane autorytety. W zależności również od tego w jakiej grupie społecznej się kręcimy kształci się nasz charakter, świat nie poznajemy sami lecz zazwyczaj z kimś. Ściana pamięci, taki można by nawinąć grobowiec tylko, że bez ludzkich ciał. Dla obecnej formacji znaczenie mają w głównej mierze dwie ściany pamięci, jedna znajduje się na ulicy 60's - KELLY PARK; druga natomiast została zaprojektowana wyłącznie dla członków zamieszkujących SEVILLE; znajduje się ona nieopodal za boiskiem. Na takiej ściance można zauważyć takie ksywy jak "Ghasty", "Smokey" oraz wiele więcej osób, które kiedykolwiek zaistniały i oddały swoje życie za rodzinę. Nie każdy kto idzie do piachu zasłużył by się na niej znaleźć, więc nawet nie wasz się obrażać w towarzystwie rodziny tych, którzy tam się znajdują.
INITIATION; inicjacja, która odbywała się wewnątrz niebieskiej rodziny. Dzieliła się ona na dwa segmenty, skoro coś się zaczyna to również musi się kiedyś skończyć. Pierwszym głównym segmentem był początek, określany jako CRIP-IN; czarnuch który zyskał szacunek na dzielnicy wśród pozostałych mieszkańców, osoba która została poddana wcześniej wielu próbom oraz udowodniła, że wie co jest pięć; dostaje szanse aby dołączyć do rodziny. Egzamin poczytalności, każdy przechodzi go na własny sposób przez to, że każdy długo zamieszkuje dzielnice większość starszyzny zna go na wylot, jego największe lęki oraz obawy, słabości - wszystko to jest wykorzystywane podczas inicjacji dołączenia. Czarnuch zostaje wystawiony na próbę, często zadaje mu się podchwytliwe pytania lub poddaje próbie wytrzymałości - wisi nad przepaścią, często osoba poddawana dołączeniu nie jest pewna czy to egzamin jej życia czy są to po prostu ostatnie chwile przed pójściem do piachu. Jeżeli czarnuchowi się uda otrzymuje BANDANĘ; jego życie obraca się o trzysta sześćdziesiąt stopni a jego czeka najważniejsza lekcja w życiu.
Drugim segmentem, który dotyczy rodzinę jest inicjacja odejścia "CRIP-OUT"; dotyczy ona nie tylko zwykłych szczurów szwendających się po dzielnicy ale również i członków bujających się w niebieskiej barwie. W życiu każdego CRIPS'a; wpajane jest wiele zasad, wartości których każdy musi przestrzegać. Zdradziłeś rodzinę skurwielu? Wyparłeś się jej? Próbujesz odejść? Każdy kto siedzi dłużej w tym interesie wie jedno, jedyną drogą aby odejść z rodzinnego biznesu jest wąchanie kwiatków od spodu. Gdy reprezentujesz CRIPPIN; to od momentu aż dano Ci szanse do momentu aż rodzina Ci jej nie odbierze.

("Zdjęcie wykonane aparatem komórkowym, wrzucone na jakimś blogu internetowym").
Buty przewieszone na liniach telefonicznych; dzielnica pogrążona w żalu oraz smutku, rodzina opłakująca niedawno pożegnanego członka rodziny. Symbol widoczny w okolicy oznajmujący, że ktoś zmarł w ostatnim tygodniu w okolicy, zazwyczaj bierze się jego buty i zawiesza na linii telefonicznej w celu upamiętnienia go. Wszystkie buty, które nie należą do rodziny są obrazą i zostają zlikwidowane przy najbliższej okazji, po prostu są spalane.

("Fotografia przedstawia dwójkę czarnuchów znajdujących się na boisku, które położone jest na ich dzielnicy - widać tagi naznaczone w samym sercu dzielnicy").
Graffiti/Tagowanie; dusza artysty czy obowiązek? Wszystko zależy na to od której strony spojrzeć, dwa sposoby na wyrzucenie z siebie tego co kryje się w środku. Pierwszym fragmentem układanki jest pokazanie swojego talentu, wyrzucenie swoich emocji na ścianę oraz dobra zabawa - zaprezentowanie się przed innymi z osiedla, wielu uważa, że sztuka uliczna to również sztuka; nie podważaj ich autorytetu. W drugim przypadku jest to sposób na wyzwolenie swojej nienawiści w kierunku wroga czy też po prostu pokazanie do kogo należy dany skrawek ziemi. Wiele dzielnic jak chociażby w tym przypadku serce gangu często było taggowane w celu zajęcia terenu, często to jak daleko były wywierane wpływy na South' zależało od zamalowanego terenu. Tagi wrogich gangów były zamazywane a obok rodzina tworzyła własne, wojna trwała nieustannie to również miało za zadanie pokazać wyższość jednej z ekip.
Liczby; większość osób swoje całe życie opiera na cyfrach, różne zaszyfrowane kody opierające się na ważnych datach, ilość $$$ na koncie bankowym, które zliczasz z przyjemnością - wiele tradycji, historii czy rodzinnej kultury również może się za nimi skrywać. Wiele liczb wywodzi się z normalnego życia i jest przyjęte przez ogół społeczeństwa w innym przypadku liczby wykształciły się w kulturze rodziny - widoczne są one na ciałach, budynkach oraz w różnych innych miejscach, zawsze są czegoś symbolem.

Alfabet CRIPS; często używany przez czarnuchów wyłącznie w tagowaniu, widoczny na wielu budynkach głównie na terenach które zamieszkują czarnuchy reprezentujące styl rodzinnego życia. W starych czasach na takich biednych terenach panował dosyć mocny analfabetyzm stąd właśnie coś takowego zaczęło się wytwarzać, dzisiaj wygląda to już nieco lepiej.
Rodzina posiada również swoją wewnętrzną zasadę co do pokazania swojej wyższości i wrogości w stronę największego przeciwnika SLOBÓW. Wszystkie słowa w których występuje litera "B" bardzo często dopełnia się je zaraz po niej literą k, tworząc tym samym "B'K". Wiele słów zawiera również w sobie określenie obraźliwe wystosowane w stosunku do niebieskiej rodziny zawierające litery "C'K"; wtedy czarnuchy zamieniają literę k na DOUBLE C; przykładowo w słowie StaCCs'. Przyjęło się, że wiele miejscówek przypisujących również pod swoje wpływy oraz władania zastępuje się rodzinnym "C", widać to chociażby na przykładzie Idlewood zastąpionym w tym przypadku na C-WOOD.

Główne założenia projektu.
Odchodzimy od tego, że w notatce OOC; napiszemy wam parę słów od lidera, że zaoferujemy wam niezłą zabawę i będzie cud, miód i $$$. Kogo to interesuję? Nikt z nas wróżbitą nie jest, nie jesteśmy wstanie przewidzieć przyszłości i wam obiecać wszystkich pierdół, których tak wiele osób oczekuje - to tylko założenia, cele które sobie wytypowaliśmy i mamy zamiar je zrealizować, nie jesteśmy wstanie sami stworzyć organizacje bez ludzi, którzy będą organizować wspólnie z nami grę i wczują się w ten klimat; wszystko zależy od harmonii oraz organizacji pewnych zasad w grupie - fakt, ale większość zależy od podejścia osób grających w projekcie.
"80% HG, 20% DM" - Pozwolę sobie przytoczyć "ironiczne" słowa jednego z naszych osób, nie wyliczamy w procentach co będziemy grać to nie matematyka tylko świat Role-Play; gramy swoje. Dla nas? Dla nas liczy się klimat, najważniejsze jest to aby w naszym środowisku odnalazła miejsce każda osoba. Nie mamy zamiaru w swojej ekipie trzymać tylko doświadczonych osób, dlatego startujemy z projektem. Nie ma u nas żadnych pseudo czarnuchów, którzy z okazji założenia projektu zaczynają od razu z bandanami. W tym świecie każdy zaczyna jako mieszkaniec, to co osiągnie wśród nas zależy tylko od niego a naszym zadaniem jest przygotować dla was wachlarz możliwości, będziecie nagradzani za grę przy nas - wasz czas nie pójdzie na marne. Wielu świeżych graczy jest lepszych niż tych "weteranków" bo oni jeszcze czują wenę, większość tych którzy najwięcej mają do powiedzenia już dawno się wypaliło. Nie wykreślamy przez to nikogo.
Mamy zamiar organizować nie tylko projekty na skalę naszej organizacji ale również te zewnętrzne jak walki psów, sami rozplanujemy całkowity schemat i przebieg; nie będzie to tylko nudne rzucanie w kostkę. Oprócz tego hazard, walki w klatkach i wiele więcej atrakcji chociażby jak w dalszych planach przywrócenie ligi koszykówki; wszystko jest do zrealizowania i zacznie się pojawiać w tematach na forum w przyszłości kiedy tylko zaczniemy normalnie funkcjonować.
Nie patrzymy na opinię innych, gramy po prostu swoje - ekipa która jest teraz na start zna ten klimat, nie jest może i liczna ale nie potrzeba jest nam duża grupa tylko parę osób, które bujną te świeże i wprowadzą w temat. Wszystko będzie widoczne po naszych Screenshotach, które będziemy wrzucać na forum. Oczywiście większość gry aby poznać będzie trzeba poznać również i nas od świata rozgrywki to raczej oczywiste.
Dlaczego tyle tekstu? "Moje oczy".
Nie chcesz? Nie czytaj, prosto i bez owijania w bawełnę a najwięcej kultury o której wielu grających CRIPS; zapomniało. Wszyscy nowi, którzy będą chcieli spróbować swoich sił w projekcie niech wiedzą, że gang ma rozbudowaną kulturę i to będzie im wpajane IG; nie ma opcji, że ominie ich to. Dla nas? Dla nas kultura jest najważniejsza w gangu, to twór który powoduje, że CRIPS; idzie odróżnić od BLOODS czy innych organizacji - kultura pozwala grać uniwersalny styl. Gramy w CRIPS; na tyle długo, że wiemy co jest pięć. Kilka lat to już czas by wiedzę, którą udało nam się nabyć przekazać innym.
Gracie OLD, MODERN?
Jak to jedna osoba wypowiedziała się w naszym gronie, nie ma czegoś takiego jak "OLD" czy "MODERN" nie w tych czasach. Wiele osób bardzo źle to interpretuje, jest XXI; wiek czyli świat jest nowoczesny, tego się nie da pominąć ale czym byłby świat bez kultury? Jeżeli ktoś uważa, że kultura to czynnik czysto OLD; zarabianie kasy i nic więcej się nie liczy tak większość graczy wcześniej postrzegało właśnie odróżnianie pierwszego stylu od drugiego po ich wypowiedziach. Nie wyobrażamy sobie gry bez kultury i zasad obowiązujących w "OLD" one nadają barwy całej rozgrywce ale również trzymamy się obecnego wieku, nie znamy upośledzonych kolesi, którzy sportowych kółek nie widzieli na oczy w tych czasach.
Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego z tego projektu albo coś będzie albo nie, działamy i dajemy z siebie wszystko; gramy to co pozwoliło SABC; wytrwać tak długo, nie patrzymy na żadne przeciwności losu jedynym czynnikiem który nas wypędzi z rozgrywki to rozbicie nas IG; innej opcji nie widzimy.
Jeżeli chcecie coś ugrać, dajcie mi znać na PW.
Do zobaczenia w grze, CRIPPIN'.
Credits:
Grafika: Anony, Akcjonus.
Naczelny pisarz i twórca aplikacji: VetroS.
Ekipa:
(L) Wayner
Outlaw
Użytkownik Wayner edytował ten post 12/04/2018 - 15:09

Temat jest zamknięty

