Witam, jestem zaskoczony tą skargą, gdyż nie pamiętam by coś takiego miało miejsce. Tego dnia podczas gry ic nie miałem do czynienia z oskarżycielem. Po skończonej służbie w jednym z biznesów wszedłem do pojazdu i zminimalizowałem okno gry, gdyż tak mam w zwyczaju robić gdy ktoś do mnie napisze na innym komunikatorze, by nie wchodzić z gry i wychodzić na nowo. Po odpisaniu wróciłem do gry, wszedłem jeszcze na moment do biznesu szukając jednego z współpracowników. Nie znalazłem go, więc po prostu wyszedłem z lokalu i dałem /q. Nie zaistniała żadna akcja między mną a oskarżycielem. (Logi są do wglądu) SS został zrobiony może dwa kroki od budynku z którego wychodziłem czas między wyjściem z budynku i daniem /q to chyba 2-3 sekundy o ile się nie mylę. Wspomniana "ucieczka" jak można wydedukować nie miała miejsca.
Jak to przeczytałem to aż śmiechłem. xD - Słabe tłumaczenie masz mówiąc, że nic nie wiedziałeś itp... nie doszło do żadnej akcji bo nie miało jak uciekłeś w kąt i dałeś szybkie /q. Nie kłam tylko, że po skończonej służbie wyszedłeś zrobiłeś dwa kroki i dałeś /q bo byłem obok admirala a w nim były dwie osoby, które również dały /q mam na to dowód. Gdy zobaczyłeś, że w Twoją stronę jedziemy od razu przystąpiłeś do ucieczki między bloki gdzie dałeś /q. kilka minut wcześniej była podobna akcja, podjechaliśmy byłeś w Admiralu ja wyszedłem zacząłem strzelać ale Ty już byłeś na ESC dostałeś dwa raporty nawet ale żaden z GM'ów nie reagował bądź żadnego nie było, czekałem ponad 10minut i nie raczyłeś puścić ESC.
W moim odczuciu skarga nie miała na celu udowodnienia naruszenia zasad, ale w celu zemsty za liczne działania mojej organizacji przestępczej.
Nie wchodź tu już z wojną IC. Wojnę IG pozostaw IG.