Jestescie debilami jezeli myslicie, ze na wzrost skladek ubezpieczenia OC maja politycy czy program 500+. Wszystkie towarzystwa ubezpieczeniowe podniosly skladki, poniewaz rok temu przyciagaly do siebie od groma klientow swoimi niskimi skladkami. Przez wysoka szkodowosc, ktora miala miejsce od 2015 az do teraz, podniesli drastycznie skladki, probujac latac dziure po ubieglorocznych statystykach. Czemu jest drozej i bedzie drozej? Od chuja jest i bedzie przykladow wystawiania i obcierania calego boku auta za 500 zl jakiemus staremu Mietkowi. Czemu auta starsze niz 10-15-20 lat proporcjonalnie wyzsza skladke? Bo czemu tansza skladke ma miec Ford Fiesta czy Golf III warta 2 kafle, jezeli walnie w Mercedesa lub BMW o wartosci 50-100 tysiecy z jakims 22 letnim gnojkiek na pokladzie? Ponadto powstaje fundusz religii, sumy gwarancyjne ubezpieczen wzrosna z 5 mln euro na 10 mln euro. Dla pocieszenia powiem, ze w nastepnym roku skladki raczej nie wzrosna drastycznie, bo nadzor handlowy bedzie sprawdzal czy oby nie wszystkie towarzystwa ubezpieczeniowe sie nie zmowily i nie podniosly skladek, tylko dlatego, zeby sobie podreperowac budzet. Klient nie moze za to odpowiadac.