
BLOOD Bangin' Brothers; świeżo formująca się organizacja przestępcza o charakterze gangu ulicznego - BLOODS, ich członkowie to czarni, w dużo mniejszej skali Chicanos, osiedlający się na jednej z dzielnic Jefferson. Gang został stworzony z inicjatywy kilku obrotnych głów zamieszkujących na tamtym rejonie, a konkretniej; 2-Tone oraz East'a. Członkowie organizacji czerpią zyski z handlu narkotykami, napadów i kradzieży. Z upływem czasu gang stał się jednym z najbardziej wpływowych w mieście, liczba żołnierzy z dnia na dzień rośnie, a jeszcze o sam wpływ walczą z innymi organizacjami. Przebywając na obszarach Jefferson można dostrzec małolatów biegających za hajsem i szacunkiem wśród ekipy.

Belview Street; dzielnica od zawsze kojarzona od zawsze z różnymi grupami przestępczymi, głównie setami Bloods. Oprócz zamieszkujących tam gangsterów jej wizytówką jest stojący obok Kościół. O ile, w dzień nie jest to paskudna dzielnica, w nocy, to miejsce przyprawia o dreszcz; roi się tutaj od strzelanin, morderstw jak i wszelakich przekrętów. Nocami można spotkać grupki czarnuchów, albo samotnego dilera umówionego z klientem. Głośne imprezy późnymi wieczorami zazwyczaj kończą się tutaj jakimiś bójkami, lub odgłosami syren policyjnych.


Cześć wszystkim, z tej strony Szymon (East) i powracam z organizacją, której moim zdaniem brakuje na serwerze jak i za równo czuję się w niej najlepiej. Zamiary na grę? Będziemy grali już trochę inny styl, niż w poprzednich odsłonach, pogramy trochę czarnuchów biegających za hajsem, nie będę przykuwał uwagi do wojny BLOODS-CRIPS. Moim głównym celem jest satysfakcja z gry jak i poprawa tętniącego się życia na South Central. Czy sprawdzę się w roli lidera? Nie wiem, jestem nastawiony do tego pozytywnie i optymistycznie - jeśli nie wyjdzie, trudno. Jeżeli obecna sytuacja na SC; pozwoli mi grać na Jefferson, będziemy tam grali jednak tym razem od strony kościoła. Dlaczego tam? Trzeba wprowadzać zmiany, aby gra nie była monotonna, a sprawiła przyjemność. Od jakiegoś czasu miałem zajawkę na tą miejscówkę, może dlatego, że stęskniłem się za tą ośką.

Domyślam się waszych głównych pytań; Maju i cała reszta jotowców będą grali? - Nie wiem, jeśli ktoś z nich będzie Chciał pograć u mnie, zapraszam. Nikomu nie zabraniam gry, lecz jeśli ktoś pisze się na grę - niech przyłoży się do tego. Nie są mi potrzebne osoby, które mają jeździć pojazdami sobie, czy wbijać tylko na DM. Na dzień dzisiejszy nie mam ekipy, kto jest chętny - podbijajcie na PW, czy skype. Kolejne; znów będziecie chcieli pokazać "władzę" i niszczyć inne organizacje? - Nie.. Chcę dać każdej organizacji pograć, tym bardziej przy tak niedogodnej sytuacji jaka jest obecnie na serwerze. Po prostu odwet za odwet bez żadnych dziwnych, krzywych akcji. Myślę, że jestem osobą otwartą do dogadania się i przy jakiś niejasnościach po prostu wytłumaczymy sobie, w kulturalny sposób.Jeśli są jakieś błędy - wybaczcie. Do zobaczenia w grze, piona!
Credits;
Aplikacja: Szymeek
Grafika: deathrou
Użytkownik Szymeek edytował ten post 08/10/2016 - 22:57

Temat jest zamknięty

