Cześć!
Nigdy nie byłem przekonany do pisania tematów o sobie bo korzystanie z forum zazwyczaj nie było mi potrzebne do gry in character która sprawiała mi jednak najwięcej przyjemności lecz wato tutaj zostawić po sobie pamiątkę. Dość dużo osób wypytywało mnie o moją wielką tajemnicę odnośnie nicku. Skąd wpadłem na taki pomysł? Bądź co bądź grając tutaj od dobrego 2009 na globalnym koncie Stree gdzie współtworzyłem wraz z Vęnsem, Alkim, Anvaledem, Aconem, Majkelem czy też Mickulem organizacje taką jak La Corvetti Famiglia która była jedną wielką tajemnicą do tego stopnia, że połowa obecnych wtedy gamemasterów nie wiedziała out of character nawet o jej istnieniu ze względu ,że skrypt został nam nadany po cichu przez jednego z administratorów serwera. Bądź co bądź jeśli chodzi o grę w organizacjach przestępczych pomijając jeszcze Adrenaline Unleashed(o którym wspomnę potem) przypominam sobie najlepiej. Zapewne teraz większość ludzi zapytała by jak udało nam się przez około 1.5 roku utrzymać taką grupę bez dopuszczania do zbędnego Metagamingu. Odpowiedź jest prosta. Ekipa do gry była tak wielką bandą degeneratów ,że na częściowe pytania ekipy odnośnie jaka to organizacja dostawała tylko odpowiedź "Chuj ci w dupę" "Graj IC" "Nic nie powiem" . Przez co często nie uniknęliśmy Admin Jaila a nawet często Bana. Bądź co bądź było warto...to był na tyle zamknięty krąg, że przyczyniliśmy się wraz z wtedy obecnym FBI Majkela i Mickula za pomocą 8 osobowej grupy do zniszczenia najpotężniejszych organizacji na serwerze a średnia ilości CK wyrządzona z naszego imienia to bodajże ponad 80-100 osób.
Czas jakoś leciał, leciał i leciał lata mijały ja robiąc sobie przerwę od nadanego bana utworzyłem nowe konto pod tytułem Glodzik sam pomysł na nick zaś powstał ze względu na lecącą gdzieś w tle reklame 7daysa. Z czasem na owym koncie osiedliłem się wraz z Vęnsem w LSPD prowadzonego wtedy przez Makera czy Saquarisa. Wtedy to chyba south central w tamtych latach chodź już nie pamiętam których kipiło największym klimatem chodź osoby które trzymały zwłoki w formie naszyjników z zębów zawsze się zdarzały. Z biegiem czasu jakoś to wyszło ,że przypałętał się w końcu Arcon i został z nami na dłużej. W skrócie z czasem wysępiliśmy od obecnych liderów rządy nad wydziałem pościgowym i ganialiśmy Imaniaka, Kowala, Satera, Buste czy też Ryuzzakiego i Czarnego w swoich pościgowych autkach. Ja zaś wtedy obecne infiltrowałem DP jako tajniak, lecz los był wtedy bardzo okrutny bo obecny lider tamtej organizacji był zarazem gamemasterem który zawsze mnie Rconował kiedy nie było mnie w ich pobliżu. Lecz na cwaniaka zawsze znajdzie się sposób, dzięki jeszcze działającemu Sobeitowi wiedziałem kiedy mnie rconuje więc walka była wyrównana(Heheszki).
Po kilku zaś miesiącach zaczęliśmy prowadzić wraz z vęnsem Akademie LSPD z czasem zaś formalnie zostając Liderami tamtego kurwidołka, sprzeniewierzając pieniądze zarobione w warztacie na kupowanie feltzerów mechanikom ze stacji i wydawaniu ich na dziwki.
https://youtu.be/A7LR87_cvKM
Minął dobry rok? może mniej od prowadzenia przez nas tamtejszej frakcji co szło nam całkiem przyzwoicie. Tudzież wtedy ludzie którzy z nami grali stawiając na klimat uśmiercali swoje postacie co chwilkę a żeby lepiej się grało. Bądź co bądź z góry tutaj mogę pozdrowić takie osoby jak Xevuś, Sebol, Stryper, Mkr, Saquaris, Landryna, Carlo jak i inne osoby z którymi miałem okazję grać łapiąc ich jako przestępców czy też grających razem ze mną.
W międzyczasie zaś Kowal który wystawiał swoją dupę w temacie pokaż swoją twarz w końcu zaproponował mi grę w nowym projekcie. Wraz ze stałą ekipą którą poznałem grając w LSPD rzuciliśmy liderkę i tak rozpoczęła się nasza przygoda z Adrenaline Unleashed Vol.1 gdzie prowadziliśmy pod szyldem organizacji Crew IRA w okolicach unity station.
https://net4game.com...hl=acceleration
Grało się się wyśmienicie a projekt nabierał zajebistego tempa współgrając wręcz ze wszystkimi wtedy organizacjami na serwerze. Wtedy to chyba w tej organizacji dostałem wręcz 3 ck ale bądź co bądź tak rewelacyjnie się tam grało ,że zostałem już na dłużej. Wszystko szło świetnie do czasu kiedy większość ludzi po prostu stała się mało aktywna, lub z obawy czy opresji przed CK zaczęła tworzyć swoje własne projekty odłączając się już od istniejącej grupy. No i jakoś poszło w pizdu...
Do czasu...
Aż wyjechał projekt Adrenaline Unleashed Vol.2 chodź sam już nie pamiętam jak ja się w nim znalazłem. Chyba Ryju do mnie pisał. Bądź co bądź tam grałem i powiem tyle...grało się zajebiście. Wszyscy w jednej kupie, już bez podziału na żadne ekipy rywalizując czysto in character z innymi grupami zmotoryzowanymi czy też gangami które dosyć często odsyłaliśmy na boczny tor manipulując innymi organizacjami. Bądź co bądź na tyle się wszyscy razem skumaliśmy, że grało się sympatycznie i bez większych problemów. Wtedy to poznałem naprawdę mnóstwo osób z którymi mam jeszcze kontakt do dziś.
https://net4game.com...line +unleashed
Projekt oczywiście szedł na tyle dobrze, że nie obyło by się bez osób które chciały go zniszczyć. Wtedy to jak się dowiedzieliśmy Rangy jako tajniak wdarł się w nasze szeregi na tyle, że mu chyba nawet zaufaliśmy. Nie mniej jednak po chyba pół roku prowadzenia dochodzenia na organizację w wielkiej niewiedzy po prostu zamkneliśmy projekt z powodu nudy? chyba tak było chodź już mam luki w głowie.
Między 2012 a 2013 Przyszedł wtedy czas na projekt kubańczyków jakim był Genta Libre w którym chyba najszybcie się obłowiłem na całym serwerze w przeciągu zaledwie dwóch miesięcy razem z arconem. Kreując Kolumbijski kartel na wtedy już nowym systemie narkotyków robiliśmy wraz z Arconem w chuja wszystkie organizacje posiadając skrypt każdej z nich A Ryuuzaki cały czas dostawał po marne 2k kopert nieświadomy tego ile faktycznie z tego interesu wyciągamy. Bądź co bądź...wraz z Lojdem który prowadził wtedy BMF oraz Wenem grającym pod skyptem groves Veltreza zrobiliśmy jeden z lepiej funkcjonujących karteli narkotykowych na serwerze. W pewnym momencie potrafiłem z Arcosiem siedzieć 3 godziny w grze i craftować tylko i wyłącznie dragi przez ten czas gdzie średnio w ciągu tygodnia schodziło nam tego około ponad 500szt z dobrą przebitką. System o tyle fajnie działał, że każdy dostawał wszystko z rąk do rąk z czasem oczywiście ile było można prawda?
Wracając z czasem na serwer rozpocząłem przygodę z The Fraternity. Kolejną zmotoryzowaną siatkę prowadzoną tym razem przez Sater i Imaniaka.
https://net4game.com...aternity/page-8
https://youtu.be/pGbc9R6jtok
https://youtu.be/2VdMqEiPBVw
Wtedy to kreując dalej postać swojego Thibaulta zacząłem dalej grę jako freelancera, który miał kontakty w całym mieście. Zarabiałem sobie fortunkę na amunicji grając przy projekcie o którym wspomniałem wyżej jak i BMF czy też Smirnov Bratvie jako po prostu gość który wkleja się wszędzie i robi pieniądz na wszystkim.
W 2013 roku przyszedł chyba czas na rozwiązanie Fraternity gdzie znów jakoś zaprzestałem gry ze względu na panujący wtedy tam klimat, wtedy to poznałem klejsona cavena i rukola z resztą paczki z którymi po prostu pykałem sobie w międzyczasie w Lol'a. Pogrywając również przy projekcie Highway Devils MC tudzież znów Ryuzakiego.
https://youtu.be/IY_kLitGXeo
https://youtu.be/t_qwEYXf2F8
https://youtu.be/mqg9hQIxbCw
Bądź co bądź organizacja chodź zajebista nie potrwała długo, bo ktoś zarzucił hasłem
"To co chłopaki robimy AU? robimy AU? Ryjek Zróbmy AU"
No więc zebrał się Ryuuzaki, Recon, Lucek, BBoy, Young, Retupk, Brok, Ja, Arcon, Czarny i kilka innych chłopaków robiąc kolejne dobre gówno.
https://youtu.be/OHjpr13qokY
No i tak w zasadzie powstało Adrenaline Unleashed Vol.3 w którym już sobie czynnie grałem jako Nathan Rankin. Ta edycja chyba była owiana największą konspirą, każdy się doszukiwał kto sprzedaje na lewo i prawo. Każdy robił interes z każdym a ludzie nawiązywali różne syndykaty do których nawet się nie przyznawali. Wtedy to też byliśmy podzieleni na dwa Crewy 187 od brudnej robótki czy też Undercover od wyścigów. Grało się spoko, póki Rangy nie dokończył swojej roboty sprzed kilku lat i Vol.2
https://net4game.com...line +unleashed
Generalnie koniec końców doszło do tego, że po upadku AU jeszcze przez jakiś czas prowadziłem z Aconem scenę zmotoryzowaną w organizacjach takich jak IRA czy też Disciples of Wheels jeśli ktoś jeszcze to pamięta?
Znów spotykaliśmy nowe osoby pokroju baszczyka i innych chłopaków których uczyliśmy gdy starsza ekipa znów zajęła się prywatkami w krakowie. A Silens w międzyczasie hejcił na forum.
https://net4game.com...hl=acceleration
https://youtu.be/8TnOHbsUka4
https://youtu.be/ujzXB3Uuzfs
Koniec końców jeśli chodzi o DOW to sprawa wyglądała dość prosto, po dobrym melanżu wróciłem do domu znudzony grą w sampa więc dokonałem czegoś naprawdę niesamowitego. Cały dobytek jaki zaś posiadałem poszedł gdzieś w siną dal, kiedy to siedząc najebany z Cavenem na konferencji Skypowej po prostu skoczyłem z mostu wpisując sobie CK.
Hell yeah!
Wtedy znów wstrzymałem się z grą na jakiś dobre kilka miesięcy, wracając zaś na serwer Madlife z Dejwem znów mnie wkręcili w grę. Tym razem współtworzyliśmy sobie organizację zwaną The Syndicate.
https://net4game.com...+the +syndicate
Długo to zaś nie potrwało...bo chłopaki spędzając swoje czasy na prywatkach w krakowie, znów powrócili na serwer z nowym pomysłem który jak zawsze w tej ekipie wydawał się być zajebisty. W taki zaś sposób rozpocząłem grę w N4Gowskiego Paydaya zwanego 187:The Sinners
https://net4game.com...ers/?hl=sinners
https://youtu.be/3tzHslnGsp0
Koniec końców skończyło się na ostatnim projekcie już tym razem bez żadnego skryptu przy którym grało mi się chyba najlepiej jak wspominam czyli Reflevix Dizzily już na postaci Conroy Creswell
https://net4game.com...lexive-dizzily/
https://youtu.be/MFbqRl5awX4
Na koniec dodam ,że nie chce mi się wymieniać wszystkich osób które chciał bym tutaj pozdrowić bo to by było zbyt wiele słów. Raczej na tym serwerze nie robiłem sobie zazwyczaj wrogów i innym w zasadzie też to polecam bo to tylko zwykła internetowa gra która ma sprawiać nam przyjemność i tego przez cały czas się tutaj trzymałem!
Przyznam też ,że w tym wszystkim mogłem trochę rzeczy jak i osób pominąć jak i poplątać jak to mam w zwyczaju. Jeśli komuś coś się przypomni, to śmiało nawijać tutaj
Pozdro Techno.
Użytkownik Glodzik edytował ten post 08/09/2016 - 18:08

Temat jest zamknięty
