No to było tak, jechałem sobie z Adrianem do Las Venturas z nudów, nagle, sekunde przed uderzeniem zauważyłem karetkę zapieprzającą pod prąd. Uderzyła w nas, poleciała w dół (myślałem że odleciała w kosmos, stąd te "HAHAHAHA" na ssie). Dostaje na /w wiadomość od Pani Subaru "pogratulować xd", podjeżdżam pod koniec wiaduktu i zauważyłem karetkę na dole. Zjeżdżam na dół, po otrząśnięciu się, podjeżdżam do karetki i "na sygnale jechałem noobie, RP" czy coś w tym stylu, odpisałem mu że to że jedzie na sygnale, to nie oznacza że może sobie jechać jak chce, odpisał "stul pysk".
Dostałem /w od Shielda z tym żebym odgrywał RP, oh, no jak, odegrałem troche na górze, zjechałem żeby pomóc, bo oni wkońcu spadli z wiaduktu, oczywiście po zjeździe kłóciłem się więc odpowiedziałem że nie będe odgrywał z płaczkiem. Nagle podjechał jakiś samochód, ostrzelali karetke, Alice oczywiście /do otrząsa się i heja uciekają/jadą dalej. Ja widząc to odjechałem dalej w kierunku LV, po wjechaniu na autostradę dostałem AJota za brak odegranej akcji przy wypadku, od Toma Shielda.
Tu taki SS, nie zdążyłem zrobić jak napisał do mnie "noobie":