Witam. 21.01.2016 niedaleko granicy tą między LS-LV zwodował mi się freeway. Postawiłem go na prostej ziemii, a następnie postanowiłem odejść na kawałeczek. Wtedy on się przewrócił i zaczął toczyć się dobry kawałek na boku do tej wody po czym się zwodował. Myślałem, że po drodze się unspawni, ale nic z tego. Jest możliwość, że jakoś mi to naprawicie? No bo to nie realne, żeby motocykl sam się przewrócił jak go nikt nawet nie dotknął.

Temat jest zamknięty
