Cześć!
Z racji, że wróciłem po około dwuletniej przerwie na N4G i ogólnie do SAMP'a (nie wiem na jak długo) chciałem się dowiedzieć czegoś od Was - Graczy.
Gram tutaj koło tygodnia i zauważyłem, że stereotyp gracza RP pogorszył się od czasu moich początków na tym serwerze. Jaki stereotyp? - już mówię!
Żeby jakoś zarobić na nowe "życie" zatrudniłem się w siłowni oraz w sieci komórkowej, więc styczność i jakaś rozgrywka Role Play z graczem jest... tzn powinna być.
Przykładowy gracz z puli 50, którzy odwiedzili biznesy w których pracuje
**Jaś wchodzi na siłownie**
Siłowy!
No myśle świetnie, zaczęła się interakcja - wchodzisz na siłownie, żadnego dzień dobry, żadnego większego zaangażowania w rozgrywkę, od progu na twarz dostaje hasło "Siłowy"... Wchodzi kolejny "Jaś2" od progu słysze "Siłowy", sam próbuje jakoś zagadać gracza, żeby mógł użyć szare komórki, wykazać swą kreatywność na rozmowe na temat ćwiczeń - ZAPOMNIJ!
/me odebrał karnet - i leci pakować! po skończonym traningu na czacie pojawił mi się napis "Jaś zjadł kebab" - trudno! nie każdy stosuje odżywki po treningu Trening zaliczony! Jaś leci dalej! - Bez żadnego słowa opuszcza siłownie
Jest jeszcze kilka ciekawych smaczków, które mnie spotkały - ale opisuje jeden, żeby wyjaśnić po co ten temat napisałem.
Wychodzimy na miasto!
Pierwsze kroki zaprowadziły mnie do "Centrum" gdzie masa stojących samochodów, a w nim AFK gracze z opisami "Kupie/Sprzedam/ itd..." Życie się nadal toczy - lece dalej, przechadzając się przez Pick'upy drzwi biznesów czytam ilu AFK jeszcze moge spotkać na swojej drodze, nie było źle, a nawet mile się zaskoczyłem, więc wchodze. Akurat wszedłem do restauracji, było około 5 osób, chciałem coś zjeść, podszedłem do lady, a za nią stało 3 zahipnotyzowanych ludzi, poczekałem chwile - a może hipnoza minie i coś dostanę do jedzenia. No nie udało się - wyszedłem.
Może to krótki czas, aby wynosić wnioski po powrocie na serwer, ale nasuwają się one następująco:
Powodów kończąc tutaj gre było kilka, jeden to ten, który opisałem powyżej, gracz to już nie gracz - gracz to robot, który ma zadane kilka etapów każdego dnia - a jeżeli obierasz taki kierunek rozgrywki, inne przestają dla Ciebie mieć sens. Już nie ma ciekawego Role-Play, w którym możesz poznać przyjaciela, przyjaciółkę przez ciekawą interakcję drogą IC.
Chciałem się Was zapytać, jak wygląda Wasz przykładowy dzień na tym serwerze, może to ja spotykam ograniczonych graczy, którzy otrzymali ode mnie miano "robota". Wiem, że ludzie grający w organizacjach przestępczych mają interakcję między sobą i innymi organizacjami, ale przykładowy cywil, który opiera gre na biznesach - Jak twój dzień wygląda, gdy zaliczysz wszystkie "/duty" - jak twoja dalsza rozgrywka wygląda?
Użytkownik TnX edytował ten post 18/01/2016 - 20:49

Temat jest zamknięty
