Mam co do tego pewne przemyślenia, aktualnie jestem w Technikum Łączności jako Technik Teleinformatyk w 2 klasie. W szkolę mam rozszerzoną matematykę oraz informatykę, co mi się z jednej strony nie podoba, bo nie jestem dobry z przedmiotów ścisłych. Jeżeli tak jak napisałeś chcesz iść na studia informatyczne w kierunku programowania to musisz się czuć z tego mocny, całe programowanie i te C++, musisz mieć ogarnięte w małym palcu. Co do tego kierunku jest bardzo dobry, lecz też trudny, a jeżeli chodzi i matematykę rozszerzoną na maturze, to ja bym Ci powiedział, że sam bym tego nie wybrał, ale jeśli czujesz się z tego mocny, to czemu nie, warto spróbować.
Hej.
Tak się składa, że również rozważam wybranie informatyki na AGH jako kierunku studiów. Jest różnych siedem kierunków ze słowem "informatyka" w nazwie, na kilku różnych wydziałach (klik!). Generalnie progi punktowe zależą od poziomu kandydatów w danym roku, jednak na informatykę te progi zawsze są bardzo wysokie. Najwyższy próg jest na Wydziale Elektrotechniki, Automatyki, Informatyki i Inżynierii Biomedycznej oraz na Wydziale Informatyki, Elektroniki i Telekomunikacji. (klik). W tym roku na jednym lub drugim przeze mnie wymienionym wydziale było potrzebnych ~920 punktów.
Bez rozszerzonej matematyki i fizyki Cię raczej nie przyjmą.
Jestem na drugim roku infy na PWr. Studia ogółem polecam, dużo ciekawych przedmiotów, uczysz się tego czego na prawdę powinieneś, a nie jakieś zapchaj dziury (No oczywiście Analizę matematyczną, Algebrę, Fizykę, Matematykę Dyskretną trzeba przeżyć, w końcu to studia inżynierskie). Jakbyś miał jakieś konkretne pytania, to wal śmiało.
Dzięki panowie za odpowiedzi, pytania mam, ale są one od strony bardziej tego, czy się dostanę. Ja i kolega wynegocjowaliśmy z nauczycielką parę godzin w tygodniu w których tłumaczyła by nam rozszerzenie z matmy, by napisać cokolwiek na maturze. Dużo pracy samemu w domu i myślę, że wyciągnę w miarę jakiś wynik, a to zawsze coś, bo z tego co pamiętam wzór jest określony 4 * (matma rozszerzona + matma podstawowa) + język obcy. Pytanie jak przez te miesiące do matury uda mi się to opanować, by dostać się na jakiś dobry kierunek. A ludzie wokół oczywiście snują swoje - mówią, że dostać się to pikuś ale utrzymać ciężko, więc właśnie - jak tam z utrzymaniem się na nich?
Mam głowę do matematyki, programowania i ogółem takich przedmiotów ścisłych, ale obawiam się przez ten brak matmy rozszerzonej u nas w programie (nie wiem jak to się stało).
Kolega z kolei, który wybiera się na AGH mówi, że żeby dostać się tam na dobrą infę to trzeba rozszerzenie zdać na 60% (Słyszałem, ze jak rozszerzenie z majcy zdasz na 75% i wyżej, to wtedy matematyka podstawowa zaliczona jest dla Ciebie jako 100%). A tak odnośnie jeszcze tych progów punktowych - maksymalnie mogę mieć 1000 pkt, tak? Bo 4 * G * J, to żeby zdobyć te 800-900 jak na informatykę, to i tak ciężko. 