No siemka!
Przyszedł czas że nawet taki no-name jak ja został zmuszony do napisania własnego tematu, wypadałoby się przedstawić więc..
Na imie mi Szymon ale często mówią na mnie po prostu Rollu. W pażdzierniku kończę 21 lat a mieszkam w najcieplejszym miejscu na ziemi czyli w Wodzisławiu Śląskim, jakieś 60 kilometrów od Katowic. Większość z was może mnie znać z postaci Roland Baker na której przegrałem prawie 2000 godzin, 80% tego czasu zajmowałem się liderowaniem organizacji, jaką jest Black Roses MC. Obecnie grywam w jako vice lider Stone Crows MC.
Z reguły jestem nudziarzem i leniem ale tak jak każdy 'normalny' człowiek mam kilka zainteresowań, lubię dobre horrory, seriale i muzykę, jest ona ze mną 24/7. Od kilku lat dość poważnie interesuje się terrarystyką, głównie gadami. Aktualnie posiadam Agame Brodatą a w najbliższym czasie mam w planach zakup czegoś z rodziny kameleonowatych. Jeśli chcecie wiedzieć o mnie więcej to śmiało pytajcie!
GameMaster SA-MP - 15.09.2015 - 20.01.2015
https://www.youtube.com/watch?v=rXLmt6i-hBY
Pozdrówki:
Brok - Można z nim pogadać o wszystkim ale i tak kończy się to beką. Ma ciekawe pomysły na które wpada pod wpływem alkoholu, ale o tym lepiej nie wspominać. Dobry lider Kruków, podczas naszej znajomości stwierdził dwie rzeczy. Mam śmiech jak Chester z Cheetosów i jestem najlepszym VP jakiego mógł mieć.
don kulpey - Dobra morda i naczelny DM'iarz Stone Crows, ma zapędy do e-seksów i handlu 'żywym' towarem.
Creatywny - Wspólnie prowadziliśmy Black Roses praktycznie od samego początku, najlepsze DM'y z tym Panem.
Stider - Ogarnięty gimbus i stulejarz, kiedyś jakaś dziunia się do niego dobierała ale musiał odmówić z wiadomych powodów. Nie wiem czemu ale lubuje się w zdjęciach chorych dzieci.
GdzieJestWally - Z Wiktorem przegrałem sporo czasu, przegadałem jeszcze więcej. Ma głos jak robot ale jak rzuci tekstem to leże.
DON THUG - Nie wiem co ćpiesz ale powinieneś się ze mną podzielić. Dobry Cripsiak i jeszcze lepszy biker!
Gruby Gekon - Ten to robił zapasy amunicji, szkoda że tak się to wszystko skończyło.
Qby - Mój ziomeczek OOC którego znam już kawał czasu, nauczył mnie grać RP chociaż sam za bardzo nie ogarniał.
Deathmen - Gość powinien mieć na nazwisko klimat, każda minuta gry z nim to czysta przyjemność. Śmieszek na ts'ie.
Kurcik - Tyle razy doprowadził mnie do furii że aż szkoda gadać, ale jaki by nie był to mam sentyment do jego piskliwego głosu... I do jego matki
PanBOLEK - Jest strasznie pozytywnym i zakręconym człowiekiem.
Linc - Konfident i niemowa z LSPD. Potrafi wydać pół wypłaty na zdrapki ale od roku nie kupił sobie mikrofonu.
Seba123 - Sebe znam już trochę czasu, dobry gracz.
Macibaa - Łysa pała i prawdziwy kibic, wie co jest pięć i ma dziwne poczucie humoru. Przez jego pomysły straciłem 10k.
Klasyczny Maju - Znałem go już wcześniej ale tak dłużej pogadaliśmy dopiero przy okazji wojny SC vs LSPD. Dobre czasy i sporo emocji. Za czasów syndykatu nazywał moje motorki 'żelaskami' (wtf maju?!), oczywiście nie był wtedy trzeźwy.
AkcjoNus - Nerwus i Cripsiak. Lubi się podlizywać żeby mieć taniej amunicje, a ja ulegam.
various_ - Various czyli jednoosobowa armia, lubi wycinać krzaki w naszym Los Santos. DM'iarz jakich mało, bardzo pomocny i ogarnięty człowiek.
dzik_ - Też dobrze dm'i i głównie z tego go znam, czasem coś pogadamy.
Ziółek - Uśmierciłem mu kiedyś postać i trochę żałuje bo okazał się być ogarnięta osobą.
Wopus - Dobry DM'iarz ale często go ponosi, czasem odwala a czasem gra jak należy.
Kathor - Lubi sypać dowcipami ale nie zawsze są one śmieszne, w sumie to rzadko są śmieszne.
kubica803 - Grał ze mną dość długo, po CK chyba mnie znienawidził. Potrafi odegrać picie na siedem linijek.
Rothins - Brat Brokusia, lubi spamować na PW i zawracać głowę ale go lubię. Nie idź w ślady brata.
SerruS - Jose to Jose i tyle w temacie.
ScotlandHash - Young Lion aka lujon, zachowuje się jakby żarł fete bez przerwy, gada do siebie i fristajluje, irytujący człowiek.
Bajbus - Do niedawna myślałem ze tylko lujon potrafi mnie tak zdenerwować ale ten osobnik przebija każdego. Nie było dnia żebym nie wydarł na niego mordy.
VinteR - ogarnięty ziomeczek ze Stołn Krołsów.
Lelouch - Przejąłem BR po jego szybkim odejściu, potrafił mnie zdenerwować ale jest okej.
Voltix - Założyciel pierwszej edycji BRMC, mam nadzieję że nie zawiodłem wujka Volta.
Miguś - Lubię gościa i znam go sporo czasu. Co by nie robił to wkłada w to całe serce.
Magnes Mob - Człowiek klimat, dobry lider i pomocny GM.
Piotrek 93 - To z nim zaczynałem grę w MC, wprowadził mnie w ten klimat. Już nie grywa, a szkoda.
Verter - Pozytywnie zakręcony ziomeczek, kiedyś będąc w SASF napierdalał do fagiosów... od tak.
DzikiE - Lubie mordeczke i tyle.
Siogun - Do dziś wspominam wjazd SASF'u do burdelu na Collinas. Ciągle mi pisze że pogra w MC i na tym się kończy.
Boniu - Opowieści o nim mnie przerażają ale wydaje się być całkiem spoko, trochę pogadaliśmy.
StudenciaK95 - Jak pojawił się na serwerze to uczyłem go grać, po miesiącu zabił mnie poziomem swojej gry. Uczeń przerósł mistrza i to kilkakrotnie.
Angus - To dzięki Angusowi, Black Roses mogło rozwinąć swoje skrzydła - dzięki!
Garrison - Nadał mi niesłuszną blokadę postowania i przez niego nie mogłem prowadzić kochanych Różyczek, fajnie się z nim dyskutuje.
Juniorcio - Brat/klon Migusia, opłacacz budynków i mój imiennik. Zmienny jak kobieta, płacze o przetrzymki.
eram - Podobno w ykz ruchał nawet facetów, albo to jego ruchali?
Ashgan - Braciak z Sixers MC, trochę pograliśmy, trochę się spinał ale wspominam to dobrze.
Jeśli o kimś zapomniałem to się upomnijcie, zapraszam do dyskusji i takich tam.
Użytkownik Rollu edytował ten post 05/06/2017 - 00:01

Temat jest zamknięty
