

Kim jesteśmy? Wszystkim i niczym a dokładniej taksówkarzami, złomiarzami, kasjerami w markecie, kochankami Twojej matki i mężami stanu, hahaha! Jesteśmy popierdoleńcami mających różne fachy, ale to czyni nas najlepszymi, łapiesz? Dawno znudziło mi się śmiganie o forsę czy pieprzony szacunek. Chociaż czasem człowiek musi rozprostować kości udowadniając szczeniakowi w furze ojca, że jest gównem na drodze - zresztą... Nie tylko na drodze. Nie zastanawiaj się gdzie reszta mojej dawnej ekipy. Rozpłyneli się jak tabletka gwałtu w Twoim browarze. Pękło dupsko ze strachu? Spokojnie, pij młody, żartowałem. No co z moją ekipą? Zwineli się, każdy w swoją stronę po śmierci komendanta. Od tamtej pory zbijałem bąki na chacie, ale musze być w centrum uwagi, bo ocipieję. Nie szukam chłopców z kurzymi jajkami tylko kolesi którzy nie znają pojęcia "granice możliwości" - wjadą tam gdzie inni nie umieliby nawet sobie wyobrazić i nie spierdolą przy lepszej okazji - wiesz o czym mówie, nie? Tam za barem siedzi moja żona. Gorąca suka, ale ma słabość do kasyn. Zastanowiłbym się czy jeszcze raz bym ją poślubił. Nie patrz tak na nią, skurwielu. Zanim ją poznałem to równie dobrze mogłem wiązać jej kucyka i śpiewać kołysanki, phah. Bardziej grzecznej i ułożonej panienki w życiu na oczy nie widziałem aż obudziłem potwora. Tam dalej siedzi napakowany czarnuch od Eagle'a. Przyjaźnie nastawiony, gdy będziesz go omijał szerokim łukiem, he-he!
(...)
Jeśli wrócisz tu wieczorem nie będziesz odwrotu. O jednej rzeczy Ci jeszcze nie powiedziałem. Jeśli wrócisz to nie oczekuje kartek ani zasranych życzeń na święta. Nie spoufalam się z ludźmi, więc wiesz z czym to się je. Jeśli kulejesz, zostajesz w tyle i narażasz resztę to jedynie co Ci zostaje to modlić się o to, że zaliczyłem z rana dobre ruchanie i pomogę Ci. W przeciwnym razie nie masz na co liczyć. I pamiętaj jedno... Musisz być wilkiem by przetrwać.
(...)
To kim chcesz być, co chcesz osiągnąć zależy tylko i wyłącznie od Ciebie, człowieku. Jeśli chcesz żyć pozornie w spokoju będąc popychadłem to nie musisz nic robić - odbębnij dniówkę w pracy i siedź na chacie. Równie dobrze możesz wsiąść w wózek i zacząć od samego początku łańcuchu pokarmowego. Tego nie unikniesz, tak zaczynał każdy. Chcesz mojej rady? Nie myśl, po prostu to rób. Tutaj żyje się nocą. Świat wypełnionymi kwiatami i tęczą istnieją - w filmach. Nikt nie wie co jest dla Ciebie dobre a co złe. Sam się o tym przekonasz DOPIERO WTEDY, gdy zaryzykujesz. Nad czym się jeszcze zastanawiasz? Stań przed wyborem i zdecyduj - bycie kimś czy bycie popychadłem.

W samym centrum I-Wood najczęściej przebywamy. Znudziło nam się bycie mobilnym.

http://net4game.com/...6-eagle-palace/

Miałem kończyć, ale jednak zostaje. Złapałem zajawkę i po namowach Klaudii i propozycji Cavena nie mogłem odpuścić. Jesteśmy setem który został stworzony głównie do brudnej roboty. W wolnych chwilach ganiamy za hajsem na wyścigach. Nie mam zamiaru tworzyć kolejnej ekipy która ma sie stykać końcówkami w ramach przyjaźni i kozaczy na przesłuchaniach. Mam zamiar starannie dobierać ludzi którzy stworzą idealny zespół - nie koniecznie lubiących się nawzajem czyli innymi słowy GRUPA PRZESTĘPCZA. Temat będzie niebawem aktualizowany a sposób rekrutacji będzie dodany przez liderów Purple Nation.

Temat jest zamknięty
