Co do aktywności to się zgadzam ale nie rozumiem jednego - każdy wie jak teraz wygląda system organizacji tak? widac, że tutaj chłopaki chcą sobie jakoś pograć lecz "bardziej doswiadczone" organizacje mu nie pozwalają - dlaczego?
Nie zadawaj tego pytania mi, bo ja rzadko mam z nimi styczność, tak jak powiedziałem - jestem tam raz na tydzień, nie wliczając bójek poza ośkami.
Mnie nigdy nie okradano - w sensie, kiedy zaczynałem, a jakiś konkretny powód do tego inne organizacje muszą mieć. (mówie inne, bo my póki co nie przykładamy do tego ręki, nie kręci mnie okradanie ludzi z ubrania dla gangu, telefonu czy casio.)
/dobra ide bo krzyczą pa

Temat jest zamknięty

