

Niedawno w naszym mieście ukończyły się wybory uzupełniające do Rady Miasta Los Santos. Jednym z nowych radnych został William Domville, czarnoskóry obywatel wschodniej części miasta. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby szanowny Pan Radny na swoim koncie nie posiadał kilku wyroków. W jego bogatej kartotece znajdują się takie wykroczenia jak handel bronią i substancjami psychoaktywnymi, porwania, haracze, zabójstwo detektywa Eduardo Clark', morderstwo wielu cywili w tym świadka koronnego w swojej sprawie. Z różnych powodów sprawy były odraczane i tym sposobem William Domville nadal pozostał na wolności.
Ku zdziwieniu społeczności wyżej wspomniany Radny, był liderem podczas ostatnich wyborów. Główne poparcie zyskał wśród czarnoskórej społeczności South Central'.
Nikt lepiej od Niego nie zna tutejszych realiów, nie doświadczył tego trudu, tej biedy - mówił jeden z wyborców, który postanowił pozostać anonimowy.
Jak na razie w szeregach Rady Miasta pokazał się od dobrej strony. Jest wytrwały, konsekwentny i uparty w swoich postanowieniach. Wysłuchuje głosu swoich wyborców i dotrzymuje obietnic.
Radny na co dzień porusza się w obstawie swoich ochroniarzy. Dobrze zbudowanych, wytatuowanych mężczyzn. Mimo, że William Domville obecnie jest w dobrych kontaktach z Los Santos Police Department, możemy zadać sobie pytanie czy Rząd jest manipulowany przez organizacje przestępcze?



