

** Pod nagłówkiem strony znajduje się czarno-białe zdjęcie Parkera Warda sprzed kilku lat **
Wczoraj piętnastego maja w godzinach wieczornych w okolicach znanego klubu Alhambra nawiązała się strzelanina między społecznością zamieszkującą Jefferson a w szczególności Grape Street a radiowozem Metropolitan Unit. Na pokładzie radiowozu znajdował się Commander jednostki Parker Ward, oraz jego zastępca Mike Lewis. Kierowca radiowozu został trafiony w podbrzusze przez jednego z pasażerów czarnej Tahomy, po postrzale stracił panowanie nad kierownicą i uderzył w ścianę. Radiooperator jednostki zdołał zameldować CODE0 na kilka sekund przed uderzeniem w ścianę. Po niecałej minucie na miejsce zjechały dodatkowe jednostki. Zastały dwójkę nieprzytomnych funkcjonariuszy. Kiedy sytuacja została już opanowana na miejscu akcji zjawiły się dwa zastępy medyków All Saints General Hospital, które zabrały rannych funkcjonariuszy do swojej placówki. Stan Commandera Metropolitan Unit - Sir Parker'a Ward był na tyle ciężki że po dotarciu do szpitala został natychmiastowo przetransportowany helikopterem do szpitala rządowego w Los Angeles. Po całonocnej operacji funkcjonariusz został przewieziony na Oddział Intensywnej Terapii gdzie pozostaje w śpiączce. Decydujące o jego życiu będą najbliższe dwadzieścia cztery godziny.
Jesteśmy z Parkerem cały czas myślami, głęboko wierzymy, że lada chwila się wybudzi z uśmiechem na twarzy, zanuci swoją ulubioną melodie i nałoży kapelusz kowbojski na głowę - mówił jeden z podwładnych Commandera Warda.
Użytkownik dzemblues edytował ten post 15/05/2015 - 22:06



