Cześć wszystkim!
Najbardziej proszę o odpowiedź, dyskusję z Panami - Bartoszem, Kamilem oraz Dawidem.
Raczej nie muszę się przedstawiać ani sytuacji której dotyczy owy temat, większość zna ją dokładnie - ale cóż.
Z tej strony ponownie 'słynna' Scharlqtte, naszła mnie ochota wyjaśnienia całkowicie tej sprawy z zarządem,
może podkreślmy słowo zarządem jeszcze raz - nie chcę, na wstępie wypowiedzi Karola Wcisło (bez urazy)
oraz jeśli już, to nie żeby wypowiedź osób kończyła się na jednym bezsensownym zdaniu oraz zamknięciu tematu
tylko ewentualnej dyskusji, do której osoba 'nastoletnia' powinna być przygotowana przez szkołę.
Więc może przejdźmy do sedna sprawy - dlaczego? O co chodzi? W czym masz znów problem?!
Dnia 30.05.2014 roku o godzinie 19:18 otrzymałam banicję na dwa tygodnie o tytule "Wulgaryzmy i placz na kropce podczas zatrzymania przez LSPD + logi",
po pościgu który zaczął się prawdopodobnie przypadkiem
zostałam zatrzymana na rogu Temple - wszystko przebiegało sprawnie jednak nie została nałożona blokada - nie
wiedziałam o tym, myślałam że jest to odspawniłam auto ( respawn miało 2 domy dalej, akurat ), któryś z oficerów
napisał że odspawniłam auto, ja odpisałam że nie wiedziałam że nie ma, zespawniłam i pokazałam auto obok.
Gdzieś w rozmowie pojawiło się "(cenzura)a" na kropce, czy coś - i to rzekomo wulgaryzmy.
Co do płaczu, to ja też nie wiem czym spłakałam - kilka zdań, nawet nie można to zdaniem nazwać - ale
przecież to jestem ja i potrzeba dać mi karę. Myślałam "dobra, 2 tygodnie i zaczniemy grać", a tu patrzę
ban "4eva" taki hehe - trudno, zaapeluję - minął czas i poszła apelacja. Pierwsza negatywna, mało głosów.
Minęło kolejne pół roku, kupuje GOLD żeby mieć szybki werdykt, 15 sekund przed końcem patrzę "zakończona"
A co tu się stanęło? Odrzucili, piszę do Karola o co chodzi - a on mi odpisuje że nie chcą mnie na serwerze.
To teraz ofensywne pytanie - jeśli nie chcecie mnie, to podajcie mi racjonalny powód, zablokujcie możliwość
apelacji lub napiszcie w treści "nawet nie apeluj" czy coś - nawet nie chodzi mi o ból dupy o te 22 złote, tylko o sam fakt.
Wyżej wyjaśnione zostały ostatnie dwie kary, które dostałam - lecz to nie wszystko.
Pomyślałam głupia że pogram na daaawnym MK "Karmelkowa", no durna.. wiedzą że moje konto ,a gram - ban.
Założyłam praktycznie nie wykrywalne konto "EgzotycznaPanda" na którym grałam z Czereśnią, Goldenboy'em
oraz innymi, osobami. Nie było przejawów odwalania, czysta gra RolPlej - nawet byli ździwieni że tak gram, szczególnie
Czereśnia, który wiedział że to ja. Ale po wbitych stu godzinach, spędzonym czasie zauważyłam że nie dostałam banicję.
Ponownie odegrał tutaj rolę Pan Czereśnia, który wstawił się za mną pisząc do Rafała Marzęckiego o co chodzi, gram dobrze, jest poprawa
i tym podobne - miałam się głosić, po dwóch dniach dostałam szansę na grę, jednak karą było to,
że nie odzyskam swojej Szarlotki - trudno. Ponownie Karolina keszmejker kupiła konto Gold, zaczynam grę a co tu?
Ponownie ban za "Jednak ban powraca" - ja wkurzona, nie wiem o co chodzi - piszę i "dobijam się" do Rafała
chcąc wyjaśnienia, nawet głupie "bo tak" by mnie zadowoliło - a tu nie otrzymałam wiadomości aż do dziś.
Wiele osób mówiło żebym znów grała na MK, ale po co mi to, jeśli zmarnuje czas a i tak /ban.
Praktycznie wyżej jest wytłumaczone ostatnie zajścia na głównym koncie. Nie będę się rozpisywała.
Kary mam takie, jak reszta osób na tym serwerze - a nawet nie mam najgorszych. Jestem osobą, która
podchodzi do gry z emocjami, przywiązuje się do niej jak do wszystkiego - dlatego większość kar jest właśnie z
tego powodu - przykładowo "Troche kultury na /raport." , "Kultury na /raport." , "Oszczedz sobie takie komentarze na kropce." i podobne.
Idąc dalej, nigdy nie używałam wspomagaczy, słynnych MegaBotów, starałam się pomagać
dla nowych graczy, nie wspierałam cheaterów, nie przelewałam, nie łamałam zbytnio regulaminu.
Widząc moją grę, można wymienić wiele osób które powinny dostać takie same kary, ale .. nie mają.
Podsumowując, kończąc tą wzruszającą historię, wiem że wiele osób pocisło już bekę, szuka ssów,
zaczepki, rozgrzewa paluszki - śmiało, piszcie co Wam na sercu leży - wiem że macie od mnie urazę.
Przywiązałam się do tego serwera, do osób tu grających, mam wiele znajomych, nawet "e-przyjaciół"
z którymi nawet do teraz utrzymuję kontakt, którzy nie zostawili mnie po banie jak garstka - nawet udupiając mnie!
Zależy mi na grze tutaj, głównym czynnikiem pewnie są wspomnienia i jedyny utrzymujący się serwer.
Nie wiem co tu jeszcze napisać, ciężko jakoś mi myśleć szczególnie w tej sytuacji.
(!)To może na koniec, kilka pytań - dlaczego nie mam szansy na grę tutaj, czym zawiniłam że na każdym kroku
zostaje linczowana, co jest głównym czynnikiem tego? Mimo 100 procentowej szansy, że pewnie dalej będzie Ban,
chcę to wiedzieć po prostu. Do odważnych świat należy.
Przepraszam, że moje zdania mogą być niepoprawne gramatycznie, nieskładne i tym podobne.
Pozdrawiam serdecznie - Karolina, Scharlqtte.

Temat jest zamknięty

