Może ktoś widział, może ktoś nie widział. To zobaczy.
https://www.youtube.com/watch?v=K93IGUThqJY
Ciekawy jestem co zrobiłby każdy z was na miejscu tego gościa. Ja najpierw chyba bym sie zesrał ze strachu, a później albo czekał aż tygrys sobie odejdzie, co skończyłoby się pewnie jak z tym facetem albo dał pike gdzieś gdzie mógłbym być bezpieczniejszy (tak to wybieg dla tygrysa, tam pewnie nie ma takich miejsc).
A wy?
Tak, wiem, że są osoby, które dałyby mu w kinola, potem kop na żebra i duszenie w parterze, ale pytam poważnie.

