Skocz do zawartości

net4game

Największy polski serwer RolePlay w GTA: San Andreas Multiplayer

Zdjęcie

Welcome to Los Santos - Nelson Webb !

nelson elo

  • Please log in to reply
8 odpowiedzi w tym temacie

#1 Kriseq53 21/05/2014 - 18:55

Kriseq
  • Gracz

*
Popularny

22.09.2007r. California.

Jak co dnia, spotkałem się z moim przyjacielem Edwardem. - Spędziliśmy trochę czasu, pośmialiśmy się. Dobiegł wieczór, musiałem lecieć do kobiety. On został, nic poważnego się nie działo..  Naprawiał swojego ulubionego Cadillaca, było jak należy. 

 

25461174288217010189.jpg

 

23.09.2007r. California.

Jak co tydzień, mieliśmy razem wyskoczyć do klubu. Coś poszło nie tak, nie wyrobiłem się z czasem. Dzwonił do mnie, padła mi komórka. Mówię; że zapewne będzie wiedział o co chodzi.. Jednak nie, pojechał sam. Około drugiej godziny w nocy, wracał po alkoholu samochodem.. Prawdopodobnie, wyskoczyło mu coś na drogę. Próbując ominąć pieska czy tam co, nie wiadomo - uderzył w karpe, wybiło go na bok samochód stanął w płomieniach.. Nie miał szans się wydostać, na miejscu zmarł...

 

74705973861779933487.jpg

 

29.10.2007r. - Przylot do Los Santos.

Nie mogłem się z jego śmiercią pogodzić, postanowiłem coś zmienić. Wyleciałem z Californii, przybyłem do Los Santos rozpocząć nowe lepsze życie! Gdy wylądowałem, nie wiedziałem co zrobić. Wziąłem swoje bagaże na plecy, szedłem przed siebie.. W końcu, po paru minutach drogi zatrzymał się miły czarnoskóry facet który podrzucił mnie pod jakieś Metro.. Oczywiście pojechałem z nim, na miejscu zabrałem swoje bagaże nie wiedziałem co robić. Powiedział mi żebym wynajął sobie gdzieś nie daleko hotel, oczywiście to zrobiłem. Rozpakowałem się, zjadłem coś - poszedłem zwiedzać miasto. Uganiałem się za jakąś robotą, wchodziłem do każdego lokalu który mi się przytrafił..  Nic nie dało się zrobić, powiedziałem sobie że chyba już dziś nic nie zdziałam. Byłem zmęczony, przespałem się.

 

01863770061310514953.jpg

 

30.10.2007.r 

Powiedziałem sobie - nie zostawie tak tego..  Poszukam jeszcze gdzieś pracy, może mnie przyjmą.. Wyciągnąłem jakieś marne CV, które przytargałem z Californii. Od razu, wchodząc do jednej restauracji napotkałem miłego Faceta. Charlie - od dziś mój szef, dostałem od niego robotę! Jako kelner, jestem bardzo z tego powodu ucieszony.

 

73758006846046618360.jpg

 

47483158188425061776.jpg

 

31.10.2007r. 

Już było tylko lepiej, powoli się pogodziłem ze śmiercią.. Uprawiam regularnie siłownie oraz pracuje w Restauracji jako Kelner.

 

43492230077551885179.jpg

 

bez hejtów, chciałem kreatywnie.


  • Do góry
    • 28

#2 JackDaniels1285 21/05/2014 - 19:00

JackDaniels
  • Gracz

Pozytywnie!  ^_^


  • Do góry
    • 1

#3 CzarnyDolar129 21/05/2014 - 19:08

CzarnyDolar
  • Gracz

Elegancko, widzę że nowy jesteś i trzeba było jakiś respekt tutaj wrzucić - żartuje ^_^.

 

Zajebiste. Plus.. Lecz trochę krótkie, miło się czytało. ;p


  • Do góry
    • 2

#4 StrawHat 1280 21/05/2014 - 19:08

StrawHat
  • Gracz

Fajne.


  • Do góry
    • 1

#5 Karwo 2837 21/05/2014 - 19:11

Karwo
  • Gracz

Pomysłowy jesteś kolego, fajnie to widzę rozegrałeś, oby tak dalej. ;)


  • Do góry
    • 0

#6 Rangy7982 21/05/2014 - 19:12

Rangy
  • Gracz

Przypadkowo dalem minusa, wybacz. :P Plus za wyobraznie! :)


  • Do góry
    • 1

#7 Kriseq53 21/05/2014 - 19:17

Kriseq
  • Gracz

Przypadkowo dalem minusa, wybacz. :P Plus za wyobraznie! :)

 

No spoko, każdemu może się zdarzyć. Ważne że miałeś dobre intencje ! ;)


  • Do góry
    • 0

#8 Whoodini 315 21/05/2014 - 19:23

Whoodini
  • Gracz

ładnie ładnie :P.


  • Do góry
    • 1

#9 Kriseq53 21/05/2014 - 20:01

Kriseq
  • Gracz

Pomysłowy jesteś kolego, fajnie to widzę rozegrałeś, oby tak dalej. ;)

 

No dzięki. ;p


  • Do góry
    • 0



Tematy o podobnych tagach: nelson, elo

Użytkownicy przeglądający ten temat: 4

0 użytkowników, 4 gości, 0 anonimowych