Witam!
Temat miałem napisać już bardzo dawno temu Nie chciało mi się .
Kuba...Człowiek w klimatach mafii....W szkole zawsze mówili na niego ,,Płaczek'' czasami ,,Stękacz''...On to znosił do czasu....Następnego dnia przechodził chłopak rok od niego starszy...Powiedział do niego ,,Siema stękacz!''Kuba nie wytrzymał....Zawalił mu w mordę.Po chwili do walki dołączyło kilka osób, jednym słowem ''Sumo''.Następnego dnia Kuba obudził się w łóżku szpitalnym całkiem sam...Widać było że coś się stało.Jakby go jakiś gang zostawił w opuszczonym budynku...Podszedł do niego chłopiec który wyglądał na jakieś 4-5 lat.Przynosił mu jedzenie i picie codziennie.Spędzał z nim długie letnie wieczory...Kuba wreszcie wyzdrowiał i poczuł się na siłach.Zostawił dla małego chłopca tylko wspomnienia....Po 20-latach zobaczył go znów.Poklepał po ramieniu i zaprosił do siebie.Wypili po piwie.
Młody nie wiedział za bardzo kto to jest, ale coś go zmusiło do pójścia za Kubą.
Niedługo potem chłopiec dołączył do Kuby i razem jechali do znajomego Kuby - mafiozy.Robiło się nieciekawie na dzielnicy...
Nagle zaczął się ostrzał samochodu...Kuba przyśpieszył chociaż miał przebite opony tylnie.Wylądował na jakimś drzewie przed którymś z domów.Z niego wyskoczył koleś w masce z karabinem M4.Przegonił intruzów po czym zaniósł do domu Kubę i jego przyjaciela.
-Stary! Wszystko ok ?
-Ok, ok....GDZIE JEST MŁODY!?
-Tam leży.To twój ziomal ?
-Taa....
-Coś tak czułem...
-Możemy u ciebie zostać dłuższy czas ?
-Spoko.
**Wten słychać było strzały i głośny wark silnika.Ktoś wyważył drzwi**
-Kuba ! Łap tą strzelbę i kamizelkę!!!
-J-JA !?
-A KTO !? SZYBCIEJ!
**Wten Kuba założył na siebie szybkim ruchem kamizelkę i schował się za szafą po czym rozpoczęła się krwawa rzeź....**
-Michał! Kończy mi się amunicja!
-Chwilę!Zaraz do ciebie dojdę z karabinem!
-Okej!Pośpiesz się!
**Wten dużym skokiem Michał przeskoczył do Kuby.Dał mu karabin i razem walczyli.Nie trwało to długo, zjechała się policja.**
-Michał nie mamy wyboru! Musimy zwiewać!
-No ta...Tylnim wyjściem...
-Młody z nami!
**Wten młody się obudził**
-Gdzie ja!?
-Cichoo....Ewakuacja!
Bierz tego deagla i spierdzielamy!
-Ale gdzie ? I po co !?
-Policja przyjechała.
**Po czym wszyscy wsiedli do sultana Michała i odjechali...Strzelby były w bagażniku i amunicja.Była tam też walizka ze sporą sumką kasy i trochę narkotyków.**
-Michał..Ty bierzesz?-Zapytał go Kuba
-Od niedawna...
-Em....Gdzie się prześpimy ?-Zapytał się młody
-U mojego znajomego! A gdzie ?
-Aha....
**Słychać było z daleka głośny wrzask syren policyjnych.Za chwilę było widać 3 radiowozy.Z przodu burrito z 4 komandosami.Helikopter patrolował okolice.Na szczęście policja nie zauważyła sultana gdy on skręcił w drogę polną i skrył się w starej chatce.**
Po 1 dniu.
-No i co robimy ?
-No a co możemy ? Czekamy aż sytuacja ucichnie!
-A co jeśli policja nas znajdzie ?
**Michał rzucił w stronę Kuby AK-47** - To....
-Eh...Słyszysz ? Syrena policyjna...Zamknij lepiej drzwi szczelnie a jak już wyważą je my będziemy na poddaszu z naszykowaną bronią.**Wten wszyscy pognali w stronę poddasza.**
Policja ich nie znalazła Michała Kuby i młodego.
Sytuacja ucichła i razem zrobili napad na bank...
Jak mi poszło odegranie na forum ?
No cóż...Nudziło mi się
.Dlatego to napisałem
Dziewczynki! Jestem singlem w grze chociaż mi Gta nawet nie działa
Jeśli któraś z was chce mieć mnie jako chłopaka IC Gdy zadziała mi Gta to proszę bardzo

Temat jest zamknięty


