Nie wiem po co w ogóle zaczynać palić (ba, nawet próbować)? Lepsze i zdrowsze tanie wino ze sklepu.
Pierwszy Papieros!
Najlepsza odpowiedź ShortDogg, 20/04/2014 - 02:38
W II klasie podstawówki zapaliłem pierwszego,zawsze mnie korciło by sobie zapalić ponieważ rodzice palili jak smoki i do tych czas również.Wnioskowałem że to jest ohyda,lecz parę lat później II Gim się dopiero zaczęło,koleżki zachęcili mnie do spróbowania niestety ruskiego
no i wiecie jak to jest nie odmówi się przyjacielowi.Więc od tamtej pory cały czas palę i muszę wam odwzajemnić że niestety jestem nałogowym palaczem a chciałbym rzucić(((....
#401
— 891
06/12/2015 - 22:02
#402
— 166
08/12/2015 - 21:53
Nie wiem po co w ogóle zaczynać palić (ba, nawet próbować)? Lepsze i zdrowsze tanie wino ze sklepu.
Zawsze można połączyć to i to hehe
#403
— 326
09/12/2015 - 09:24
#404
— 212
09/12/2015 - 09:58
Gdy miałem chyba zaledwie 8-9 lat wuj poczęstował mnie jednym. I od tamtego czasu nie pale i palić nie będę
#405
— 714
09/12/2015 - 14:01

Popularny
jak miałam 7 lat mama zostawiła papierosa, szlak mnie podkusił zaciągnęłam bucha, zaczęłam się dusić jak cholera, od tamtego czasu szczypie mnie gardło od tytoniu i palić nie będę! Nooo... czasem się zdarzyło złapać bucha mentalka po piwie od koleżanek alee.. nie palę!
#406
— 1250
09/12/2015 - 16:00
jak miałam 7 lat mama zostawiła papierosa, szlak mnie podkusił zaciągnęłam bucha, zaczęłam się dusić jak cholera, od tamtego czasu szczypie mnie gardło od tytoniu i palić nie będę! Nooo... czasem się zdarzyło złapać bucha mentalka po piwie od koleżanek alee.. nie palę!
O ty!
A JA TEŻ NIE PALE.
#407
— 252
09/12/2015 - 18:26
Nigdy.
#408
— 565
10/12/2015 - 09:56
Nigdy. I nigdy nie wezmę do ust.
#409
— 2
10/12/2015 - 11:37
5 kalsa podstawówki ;D
#410
— 45
10/12/2015 - 23:05
Hmm, kiedyś na popijawie w gimnazjum
#411
— 0
11/12/2015 - 15:24
#412
— 570
13/12/2015 - 20:51
Chyba gdzieś w 4 klasie podstawówki, korciło mnie więc spróbowałem. Kupiliśmy z ziomeczkami na sztuki po 70 groszy. Ale do teraz nie palę i jestem z tego zadowolony.
#413
— 941
13/12/2015 - 21:18
Piąta klasa, ja i trzech kolegów po lekcjach poszliśmy na bloki za szkołą i poleciał buszek za buszkiem - potem mialem wyebane na te szlugi i zacząłem jarać elektryka :DDDD I jaram dalej
#414
— 2
13/12/2015 - 22:14
Jasne że w 6 klasie podstawówki brat mi dał zapalić ale od razu mi to nie przypadło go gustu od tego czasu ani razu nie zapaliłem i nie zamierzam
#415
— 1
14/12/2015 - 14:30
Nigdy.
#416
— 0
14/12/2015 - 17:02
1 klasa gimnazjum na wagarach z ziomeczkami.
#417
— 128
15/12/2015 - 02:10

Popularny
Nie zapomnę do końca życia, II Gimnazjum, wracam do chaty, mamusia: Palisz?- Czuć od ciebie papierosami!. Ja: To koledzy palą.- Po paru dniach znajduje mamunia paczkę papierosów(kiedyś sie hajs kminiło z dysketek na pegazusa, kiedyś fajki na sztuki brało nawet, pamiętam że paka nawet od trzech zyli była.)- przekonana że pale. Chodź musimy porozmawiać z tobą, Mamuśka: masz paczkę papierosów i pal jeden za drugim.(po drugim fajku rzygałem jak kot) aż do 21 roku życia nie tknąłem papierosa- ale to przeszłość szkoda że nie przyszłość
Użytkownik Sielek93 edytował ten post 15/12/2015 - 02:13
#418
— 1185
15/12/2015 - 12:09
Ja pierwszego zapalilem jakoś pod koniec drugiej gimnazjum i to nie przez szkołę, a osiedle. Wszyscy z przed bloków palili.. pewnego razu pomyślałem co w tym takiego fajnego.. i do dziś tak sobie palę.. będąc w 3 Zawodowej.
#419
— 7
15/12/2015 - 17:17
#420
— 555
15/12/2015 - 17:21
Pierwszego palę zawsze rano jak zjem śniadanie. ^^
Nie no żartuje, nie polecam palenia chyba że szukacie ziomka mowa tutaj o raku.
#421
— 14
16/12/2015 - 00:36
#422
— 3117
16/12/2015 - 20:27

Popularny
3 klasa podstawówki
Użytkownik Weraa edytował ten post 16/12/2015 - 20:27
#423
— 59
17/12/2015 - 11:26
#424
— -8
17/12/2015 - 14:02
Nie paliłem i nie pale jedynie to byłem w gronie którzy palili.
#425
— 8
17/12/2015 - 21:01
To już cztery lata!
#426
— 162
18/12/2015 - 13:35
6 klasa podstawówki.
#427
— -21
19/12/2015 - 14:18
jak mialem 14 lat zaczalem palic i pale dalej
#428
— 204
19/12/2015 - 21:19
Jutro.
#429
— 34
19/12/2015 - 22:33
#430
— 5
25/12/2015 - 04:21
Gimnazjum, a teraz trochę żałuje ale cóż zrobic
#431
— 54
26/12/2015 - 00:08
Pierwszego fajka zapaliłem w klubie po solidnej dawce alkoholu, dziś palę tylko okazyjnie i to też po alkoholu. Bez tego mi papierosy nie smakują. Nie wiem czy to źle czy dobrze, jak pale fajka bez tego nie czuje przyjemności bez alko Oczywiścię nie radzę nikomu, zostałem wychowany tak że nie powinienem tego robić, zawszę czuję po tym pustkę czuję że nie powinienem tego robić, no każdy jest inny i każdy ma inna mentalność, wieże że tym tekstem kogoś zmienię, choć nie wieże w boga i dobre uczynki myślę ze ktoś to przeczyta i pomyśli i pójdzie dobrym torem, choć ja tego nie potrafię ty to możesz zrobić. Ja często nie myślę o życiu przychodzi mi na myśl ze szybko odejdę jak każdy więc nie dbam o to życię ale wam życzę by te swieta były szcześliwe i żebyscie wy nie popelniali takich bledów jak ja.
#432
— 165
26/12/2015 - 08:35
jaram jak smok :whistle:
#433
— 32
26/12/2015 - 10:47
#434
— 10
31/12/2015 - 09:42
nie pamiętam dokładnie kiedy, ale chyba podstawówka 5/6 klasa - ogólnie to teraz nie pale i nigdy nie zamierzam, spróbowałem pod namową kolegów
#435
— 126
13/01/2016 - 22:05
Nie paliłem, nie palę i palić nie będę! Dziękuję za uwagę.
#436
— 3084
14/01/2016 - 17:18
Zajarałem raz, żeby ogarnąć jak się zaciąga.
Wniosek: Szlugi to syf.
//edit: Pod koniec 2k15.
Użytkownik Wejder edytował ten post 14/01/2016 - 17:19
#437
— 0
14/01/2016 - 20:59
Moja piękna historia:
- w drugiej klasie raz pociągnąłem od kolegi - fuj
- w trzeciej klasie 1 papieros, potem baka (ziele) 0,5 grama na 3 osoby, potem ostatni papieros..
Ogólnie to gimnazjum.
Wniosek: nie zamierzam palić, nie mam takiej chęci, to że zapaliłem parę razy, to tylko wpływ towarzystwa na mnie..
Użytkownik vEXO123 edytował ten post 14/01/2016 - 21:00
#438
— 28
15/01/2016 - 11:01
Pierwszy? W 1 klasie liceum, nigdy mnie nie ciągnęło i zawsze byłem przeciwny, chociaż nikomu nie narzucałem rzucenia palenia bo to ich wybór, tak czy siak ten pierwszy papieros nie był ostatnim i aktualnie od półtora roku jaram paczkę dziennie :/ Co nie zmienia faktu że są też tego plusy, nawet nie wiecie ile ludzi można poznać będąc na imprezie i pójść z nimi zajarać
Co nie zmienia faktu że jakbym miał teraz zadecydować to bym nie palił, a rzucenie jest cholernie ciężkie.
#439
— 438
15/01/2016 - 11:47
nigdy nie zapaliłam papierosa. : )
#440
— -19
15/01/2016 - 18:50
3 podstawówka jarałem zabieraliśmy z kolegami zapałki z chaty i fajki rodzicom
Użytkownik KVezzi edytował ten post 15/01/2016 - 18:51
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

