Powiem tak. Myślałem to samo o zasilaczu jednakże raczej z nim nic się nie działo (choć gdybym nie zrobił pewnej rzeczy co zaraz napiszę to bym dalej twierdził że to jego wina) ale próbowałem przepinać w inne gniazdka i nic.
Teraz magiczny sposób w którym nic nie zrobiłem a się naprawiło, przynajmniej narazie jest naprawione więc tak.
Ładnie mówiąć się w****em i postanowiłem zainstalować nowe oprogramowanie do tego linksys'a (choć się na tym nie znam i po prostu jakbym zespuł czego byłem pewny to bym chociaż miał spokój:P) ale nie robiłem tego na komputerze stacjonarnym co powinno się tam robić, tylko na swoim laptopie.
A więc znalazłem na stronie nowe oprogramowanie wersji 7.2 (obecnie router ma 7.0) i postanowiłem włączyć ten kreator instalacji. Kazał mi odłączyć kable od prądu później od samego komputera kabel sieciowy a później kazał przypiąć (nie wiem co to miało na celu odłączyłem kable żeby je przypiąć
)
Po 10 minutach (na polski)"Sprawdzaniu połączenia modemu/routera z komputerem) wyskakiwało że nie może się połączyć, OK. Stwierdziłem że wyłącze to i zostawiłem tak jak jest, wersja routera nadal była 7.0 i nic w urządzeniu się nie pozmieniało.
Tak sobie siedze 20 minut, 60 minut, włączam następnie SAMP'a gram kolejne 30 minut a router nic! Ani się nie wyłączył, ani nie zresetował się sam tak jak mi się działo. Jak narazie nadal chodzi jednakże jak to wróci to się zawiode bo zanim go "chciałem zaaktualizować" to przytuliłem, pogłaskałem nie wiem może dlatego zatrybił 
Dziękuje wszystkim za pomoc wskazówki, prosiłbym aby temat nie był zamykany jeszcze przez 3-4 dni ponieważ jak to wróci to szkoda zbędnego spamu
)
EDIT
Co do kanałów: Tak zmieniałem kanały na róźne przed tym "cudem w linksys'ie" jednak nic to nie dawało.
Użytkownik Oj Tuś edytował ten post 11/04/2014 - 12:01