Skocz do zawartości

net4game

Największy polski serwer RolePlay w GTA: San Andreas Multiplayer

Zdjęcie

Autko do 3000zł.

tanie auto autko 3000 zł.

  • Please log in to reply
47 odpowiedzi w tym temacie

#41 Majsterekk 627 24/01/2014 - 16:39

Majsterekk
  • Gracz

http://tablica.pl/of...D5-ID4KUUX.html

Polecam, ale jak coś to się śpiesz bo wystawiłem niedawno a już 240 wejść i telefon się urywa :)


  • Do góry
    • 2

#42 Natalia_Toretto7 24/01/2014 - 18:03

Natalia_Toretto
  • Gracz

Nie polecam Opla Tigry ;d Jak jechałam z ekipą na tyle, to myślałam, że garba dostanę. Może się tylko dobrze prezentuje, ale ciasnota jak cholera. Spalania też nie ma rewelacyjnego.A co polecić to nie wiem, ponieważ się nie orientuję osobiście w starszych samochodach. Aczkolwiek mogę zdać relacje z dwóch pojazdów, które ma kolega.

 

Pierwszym jego samochodem był Ford Escort kombi ojca w gazie to ogólnie nieźle szedł. Bardzo mało spalał - wiadomo. Jednak coś mu się psuło w silniku (bardziej elektryka), ale to już może tylko jego taki przypadek. Jednak mają bardzo dużą swoją wadę - strasznie gniją.

 

Drugim samochodem jest już jego własny Passat B4 - także w gazie. Też nieźle zapieprza i nie ma szczególnych problemów z nim. W dodatku kumpli na laski zapakujesz i wsio^^Ogólnie to polecałabym Passata B4.

 

 

Aha, dodam jeszcze z własnego doświadczenia, że Fiat Punto jest zajebisty. Jak się kręci nim kierownicą to nic nie czujesz ;d No, ale to bardziej samochód ;d dla kobiety. Miałam chwilowo (tydzień może) taki ładny błękitny w gazie, jednak szybko przycięłam na nim 1000zł.

Jeżeli patrzeć na te Punto ktoś by chciał to dotykać pod progiem, bo mój miał same dziury ;d I jeszcze jedna kwestia - zobaczcie na dach, czy nie mają matowego kwadracika. Kiedyś służyły jako eLka (mój służył^^), a to znaczy cofnięty licznik (chyba, że ktoś wymieniał kiedyś silnik, ale wątpliwe).

 

 

Ford Escort też jest dobry. Na allegro są niezłe okazje w dieslu i z klimatyzacją.

 

Niezawodny, słynny 1.9 TDI + klimatyzacja. Może i duży przebieg, ale na to się aż tak nie patrzy ;p Chyba, że z tego co wiem to turbina może być do dupy i kopci.No, ale jak to prawie każdy młody - nie chce kombi i tak dalej. Zobaczysz Tige w porównaniu do tego to się zakochasz w niej. 

 

Jednak szybko pewnie nauczysz się na błędzie. Ja napiszę coś z własnego przykładu.
Obecnie mam troszkę droższy, bo z 2006 roku o charakterze sportowym samochód na pięknych, szerokich 17stkach. Były poobdzierane, a więc się je ładnie pomalowało na taki błyszczący z srebrnym ziarnem czarny kolor. I co się okazuje? Auto stoi już z tydzień i w dodatku prawie się zabiłam, ponieważ przez te felgi szpilki (tam gdzie przykręcasz koło, ten gwint) mi pourywało i trzyma się teraz na dwóch, w dodatku skrzywionych. Muszę mało co prawda zainwestować, bo kupię chyba całą tarcz i jakieś tam pierścienie, ale ile to roboty jest. Dopasować, a to, a tamto. No i w dodatku zimą pali mi 9/10 litrów (diesel).
Inni (np. opisany wyżej kolega) ma dużo starsze autko, w gazie i cały czas jeździ - w dodatku tanio. Zresztą, wracał nim sam z Norwegii, bo dostał od wujka. Swoim już nie dojechałabym takiej drogi. Prawdopodobnie zabiłabym się, kiedy wyprzedzałoby mnie koło.

A Tigrę tylko tak shejciłam co do wygody z tyłu. Technicznie to nie znam samochodu, ale kolega ma coś chyba z silnikiem ( nie wiem jaki przebieg ). Jednak jeździ nim z Krakowa do Bydgoszczy od roku co jakiś czas i daje radę, a więc może to dobrze jednak śmiga ;p To, że on ma taki przypadek to nie znaczy, że Twoja też taka będzie. W każdym bądź razie kolegą nie spodobałoby się, gdybyście planowali chociażby we trzech wypad latem nad jezioro, czy gdziekolwiek. Nie mówiąc już o seksie z dziewczyną na tylnim siedzeniu ^^.

 

Jeszcze mi się coś przypomniało! Właśnie tak jak koledzy piszą - VW Polo. Świetny samochód ;d, zwłaszcza 1.9 TDI w dieslu. Osobiście miałam na warsztacie jako własność.

Kolega ma benzynę, prawie igiełkę wizualnie i technicznie także, ponieważ jest z ojcem mechanikiem.
Łojć, troszkę się rozpisałam. To dlatego, że mam okazję jeździć różnymi samochodami, ponieważ mój ojciec jest lakiernikiem samochodowym i czasami sobie handluje - zwłaszcza na starszych, ponieważ najbardziej się opłaca. Szybciej się sprzeda, mniejszy wkład finansowy, a samochodziki wyglądają jak igiełki po drobnym technicznym remoncie, usunięciu gdzie nie gdzie rdzy i po całościowej polerce.

 

 

 

Znowu mi się przypomniał Peugot 106 z 94 roku 1.1 Ogólnie jest to świetny samochódd, jeżeli chodzi o spalanie. Jednak z wyglądu brzydki, a na to też trzeba patrzeć. Ano i jak zwykle ciasny.

 

Ktoś wyżej także pisał o Nissanie Micrze. Kolega taką kupił (jeździ po wsi) to silnik jest po prostu nie do rozwalenia ;d To taki rajdowiec jest, że na tych polnych drogach miewał po 100/120km/h. Jeździł nim tak aż prawie dwa lata i dopiero niedawno mu zawieszenie poszło na tyle, że tego nawet nie robi. Jeździł nim nawet rok po dachowaniu ;d Sprzedał chyba po 500zł. jednak co jak co - mocny musi być to samochód.

Niedawno kupił od nas, ponieważ mieliśmy na handel tanio Citroena Xsara kombi (chyba 98?). Jeździ nią do teraz i jest zadowolony. Ogólnie nie jest zgnita. Jedynie co sam sobie spawał tłumik, bo był dziurawy z tego co wiem. Dał nam za nią tylko 1500zł.

 

Dobra, to by było na pewno na tyle - nudzi mi się coś dzisiaj strasznie ^^


Użytkownik Natalia_Toretto edytował ten post 24/01/2014 - 19:19

  • Do góry
    • 0

#43 Loging2 24/01/2014 - 22:34

Loging
  • Gracz

A ja polecam BMW e36 - e30, znajdziesz coś na pewno w takiej cenie. :)


  • Do góry
    • 0

#44 B M F 88 25/01/2014 - 09:34

B M F
  • Gracz
Bmw e32 v8 akurat na tablicy za trzy jest .
  • Do góry
    • 0

#45 Ten Tajemniczy245 26/01/2014 - 04:12

Ten Tajemniczy
  • Gracz

Jakiś opel. Vectra, Calibra, Astra.


  • Do góry
    • 0

#46 Czesky17 26/01/2014 - 10:32

Czesky
  • Gracz

Opel Corsa 2000r.


  • Do góry
    • 0

#47 Bisz-3 27/01/2014 - 11:58

Bisz
  • Gracz

Manane jak szczęście Ci dopisze. ;)


  • Do góry
    • 0

#48 Retrix17 27/01/2014 - 22:24

Retrix
  • Gracz

Jak ja widzę nie które komentarze typu "rok pojeździsz i zezłomujesz" to szlag człowieka trafia. Jeżeli kupujesz auto za trzy koła, to najlepiej żeby było garażowane i najlepiej od jakiegoś dziadka, bo oni zazwyczaj dbają o auta, bo od młodych, którzy większość katują silnik nie ma sensu. Golfa III spokojnie kupisz za tą cenę, a nawet mniej. Jeżeli chcesz żeby jakoś wyglądał wizualnie, to na spokojnie sobie dozbierasz na lekkie poprawki. Golfy mają dobre silniki, a części nie są jakieś super drogie i ogólnodostępne - to jest ważne! Pamiętaj że samochód to jeszcze ubezpieczenie itd. ale myślę że na to będzie Cię stać spokojnie. ;) Nie kupuj od nieznanych dilerów samochodów, jedynie od sprawdzonych, bo zrobią Ci autko niby na cacy, a sypnie się dosyć szybko i będzie trzeba włożyć kupę kasy. Ja jako mechanik polecam nie oszczędzać na autach, bo to nie daje rezultatu... Coś za coś. Lepiej kupić starsze, ale w dobrym stanie. Nie bój się kupować starszych aut :)


  • Do góry
    • 0



Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych