Witam, witam! - Akcja zeczeła sie od tego, około trzy dni temu.. Siedzimy u ''siebie'' na ośce, poczym przychodzi jakaś banda czarnuchów.. Która kazała nam poprostu wypierdalać, z ''ich terenu'' chociaż nic im nie robiliśmy.. Pobudowali sobie u nas budynkii myślą że mogą od tak sobie pyskować i straszyć bronią.. Poczym z rana 2013-12-06 jakiś czarnuch odgrywający 10 lat czy tam 15 już dobrze nie pamiętam, bezczelnie probował wbić na BW praktycznie za nic, tylko za to że podszedliśmy do niego.. Na następny dzień czyli dzisiaj, przyjechaliśmy ponownie ekipą burkiem na strefe gdzie stał jeden czarnuch i nagle z dupy przyszło ich z 30 połowa celowała do nas z M4.. oczywiście mieliśmy opisy że mamy kaptury na głowie i nie mogli nas poznać, a burek był zupełnie inny nie wszcześniej ponieważ nie należał do grupy. Tak wracając ostrzelali nam burka napierdzielali do wszystkich aut jakie mieli po drodze.. Po jakimś czasie piszą do mnie ''Wychodzi czy wzywac GM'a'' wkońcu przychodzi Arsenek, wszystko mu wyjaśniamy pokazujemy identyfikator i sprawdził czy strefa należy do nas. Stwierdził że ostrzał bez odpowiedniej prowokacji zadokumentowanej nie jest słuszny.. Więc wszyscy wrócili na swoje miejsca po jakimś czasie przychodzą ponownie strzelając do nas z M4 I Teca - Gdy już wszyscy leżeli z bw odegraliśmy wszystko poczym doczołgaliśmy sie do lokalu lecz jeden z nas został, on też dostał BW (2 raz) Po jakichś 2-ch minutach gdy wychodze z lokalu strzelają do nas. ((Bo niby ich prowokowaliśmy)) Ponownie doszło do sprzeczek, o wczętej prowokacji. Ich Lider, czy nie wiem kto to jest.. Kazał nam sie wynoscić z naszej strefy i posprzedawać budynki puki nie jest za póżno. ((2-gie BW na mnie bo przypadkiem uderzylem kogoś i jak pisałem fail to BW
)) Kumpel odegrał wszystko na mnie skierowaliśmy sie w kierunku burka, odegrałem że odpalam dyktafon poczym gadka toczyła sie dalej.. Kumpel zadzwonił po FBI, poczym wpadli na chwile aby sprawdzić czy wszystko dobrze nawet policja przyjechała, ((niby ich znajomi)) Tym samym ponownie zaczeli nas straszyć ''Paleniem, czy też porwaniem'' Pomijajmy tą akcje, ''WCHODZI DO LOKALU I BUGUJE METRAŻ'' Bardzooooo śmieszne, gdy zawołałem ich abyśmy sie wszyscy schowali do lokalu za nami poszła ''centrum Mafia'' Zamykałem lokal, ale nie udało sie od końca bo kumpel zrobił to odrazu po mnie i automatycznie drzwi sie otworzyły oni wbili do lokalu, ale przed tym dostałem animke a podczas animki mogłem latać po całym pomieszczeniu zbugowany, chciałem sie odbugować fakt że wpisałem /msel i podnosiłem obiekt ale nie było na tym złych zamiarów ponieważ chciałem sie ''odbugować'' po jakimś czasie ustawiłem metraż od nowa spawn tak samo, wychodze z lokalu zamykając ich w środku. Poprostu nie wiedziałem bo odrazu pod drzwiami było (ESU, FBI, PEDE) No i potem dalej była akcja przeszukania a o nich poprostu nie wiedziałem zapewne dali /q aby sie zrespić. Akcja toczyła sie dalej. Postaram sie znalezc dowody, bo kumpel prawdopodobnie nagrywał z tego filmik. Co do Nich to sam powinienem napisać skarge za najazd i porwania bez trzy dniowej obserwacji dobrze że przyszedł Arsen bo to aż smieszne, czekam na wypowiedz kolegi pozdrawiam!
Co do Dimitrija on dał tylko /login po bw aby uniknac kreciolkow.