ASG.
#41
— 99
07/02/2014 - 16:44
#42
— 76
07/02/2014 - 23:26
#43
— 27
07/02/2014 - 23:27
Wole ASG.
#44
— 1094
08/02/2014 - 00:34
Tylko ASG!
#45
— 17
08/02/2014 - 01:26
kumpel z klasy ma dragunova przerobionego z ostrej na asg, dostał od kogoś z lublińca ;D
#46
— 1293
08/02/2014 - 08:35
To i to ma swoje plusy i minusy. ASG tak jak mówisz prawdziwa broń zaś paintball masz więcej zabawy z tymi kulkami.
Jednak jest taki minus, że niemalże po każdej rundzie musisz doładowywać butlę HP albo CO2. Irytuje mnie to trochę, ponieważ rozgrywka traci na dynamiczności.
#47
— 324
08/02/2014 - 14:09
#48
— 99
09/02/2014 - 15:14
kumpel z klasy ma dragunova przerobionego z ostrej na asg, dostał od kogoś z lublińca ;D
Bzdura. XD
#49
— 1293
09/02/2014 - 15:56
ASG, masz normalne prawie że bronie, większy klimat, czujesz że trzymasz broń a nie broń na farbę.
Znaczy wiesz, w PB też są takie bronie tylko tyle, że średnio ~ 2 razy droższe od tych w ASG. PB to nie tylko markery za 300 złotych z wyglądem niczym z lat 90 ubiegłego wieku.
#50
— 324
09/02/2014 - 16:00
Znaczy wiesz, w PB też są takie bronie tylko tyle, że średnio ~ 2 razy droższe od tych w ASG. PB to nie tylko markery za 300 złotych z wyglądem niczym z lat 90 ubiegłego wieku.
No własnie, w tym sęk, dużo droższe.
#51
— 1293
09/02/2014 - 16:06
No własnie, w tym sęk, dużo droższe.
I ważą drugie tyle, już bez butli (można połączyć tzw. mambą butlę, którą masz w kamizelce na plecach z markerem, popularne rozwiązanie). W tym jest ból i m. in. dlatego przerzucam się na ASG.
#52
— 556
09/02/2014 - 17:48
Jeśli chodzi o PB to te doładowywanie powietrza jest uciążliwe jak się gra w lasach, a na balonach, gdzie runda trwa maks. minutę nie stanowi to problemu Doładowujesz powietrze na kilka takich rund.
Użytkownik Laars edytował ten post 09/02/2014 - 17:50
#53
— 0
12/02/2014 - 20:36
Według mnie.. niezaprzeczalnie ASG, repliki mają taki przedział cenowy że każdy znajdzie coś dla siebie.
#54
— 2141
13/02/2014 - 08:46
ASG- lepsze jest
#55
— 406
13/02/2014 - 11:24
Ja to tam lubię oba.
- Mazanie się farbą jest zaj[...]iste. Nic nie przebije uczucia gdy dostaniesz w maskę i farba wleje ci się do ust, hehe.
- Ale udawanie żołnierzy też nie jest złe. MILsymy, i innego typu imprezy, też są gites.
#56
— 25
13/02/2014 - 16:10
Osobiście wolę ASG, lepszy klimacik, skradanie itp.
#57
— 1801
16/02/2014 - 04:10
Painball jest dla dzieci, jakieś kolorowe kuleczki itd.. zero zabawy.
#58
— 444
09/03/2014 - 00:44
Hmmm, asg moim zdaniem
#59
— 1291
09/03/2014 - 15:42
ASG - lepsze efekty. Można poczuć się jak na wojnie, same bronie i ubrania wprawiają nas w klimacik i świetną zabawę.
#60
— 62
25/03/2014 - 00:44

Popularny
ASG jest droższy od PeinBollu i wlaśnie ja bym go wybrał
#61
— 431
25/03/2014 - 21:33
Polecam szczerze Paintball- 200 procent taniej.
#62
— 444
11/04/2014 - 13:36
Osobiście wolę ASG, wiadomo są to repliki prawdziwych broni, paintball to bardziej taka zabawa.
#63
— 28
12/04/2014 - 21:50
ASG realniejsze i z lepszym klimatem, Paintball tańsze.
#64
— 1073
13/04/2014 - 21:01
Paint lepszy...
[w=nabijacz]
#65
— 14
08/05/2014 - 20:51
#66
— 488
15/05/2014 - 08:29
#67
— 4
17/05/2014 - 17:27
Moim zdaniem to i to jest ciekawe, znam osoby które były na tym i na tym, i twierdzą że ASG o wiele lepsze
#68
— 742
17/05/2014 - 17:54
ASG, nie tylko strzelanie jest frajdą ale zabawa w szpej sama w sobie jest bardzo fajnym hobby.
#69
— 145
19/05/2014 - 10:47
Mój brat chodzi na ASG, karabinek 1000zł, kulki wielka paczka 70zł i chyba ~300 kulek.
Obecnie polecam kupic klamke na ASG i jechac.
To nie wiem jakie są te kulki skoro tylko ich jest 300
Zapraszam do wojska.
Postrzelacie ostrą i nie wydacie ani złotówki.
Hah chętnie ale w wieku 16l chyba nie można co nie?
#70
— 1071
01/06/2014 - 12:40
Przy okazji pierwszego postu na tym forum, witam serdecznie tutejszych użytkowników. Mam nadzieję, że nasza współpraca będzie owocna i zachowa akceptowalny poziom.
Mój brat chodzi na ASG, karabinek 1000zł, kulki wielka paczka 70zł i chyba ~300 kulek.
Obecnie polecam kupic klamke na ASG i jechac.
ŁOPATA!
Również jestam ciekaw gdzie sprzedają ~300 kulek za 70zł. Możliwe, że po prostu zjadłeś jedną cyferkę. Oczywiście jak brat kupuje jakieś ceramiczne, super drogie kulki produkowane na zamówienie, to zwracam honor, ale jeśli kupuje zwykłe, ogólnodostępne kulki za 70zł/300szt. to coś jest nie tak. Co do repliki za 1000zł - to i tak mało.
Zapraszam do wojska.
Postrzelacie ostrą i nie wydacie ani złotówki.
Śmieszą mnie ludzie, którzy tak reagują na ASG. "Bawią się w żołnierzy, głupie dzieciaki. Do wojska im, zobaczyć co to wojna, a nie! HURR DURR!". Nie bądźcie tak ograniczeni i pozwólnie ludziom z pasją rozwijać ją. W przypadku dzieci uważających się za komandosów, od których czuć szpejową biedą, to rozumiem takie zachowanie. Co innego, jak ktoś naprawdę to lubi, dąży do rekonstrukcji, wygląda jak wojak, ma nienaganne zachowanie, postawę, posiada też wiedzę na dany temat.
w porządnym ASG 3.000 PLN to żadne pieniądze
Tyle może kosztować porządna replika karabinku snajperskiego - a gdzie jeszcze mundur i oprzyrządowanie? Prawdziwi pasjonaci tego sportu to ludzie pracujący, z rodzinami, stałym dochodem - a i tak zbierają po pare lat fundusze, żeby sie uposażyć
ŁOPATA!
Fakt! 3000zł w porządnym ASG to nic. Snajperki może jednak z tego nie poskładasz, ale zależy od postawionego celu i okazji, na jakie się trafia.
Mundur - zależy, co kto kupi. Jeden kupi biednego, "super kamuflującego flecka" lub DPMa za 50zł z demobilu, jeden kupi za tyle samo WZ.93, drugi postanowi być uber taktiklul i kupi dziadowskiego multichłama, czy AORa, wydając na mundur +200zł. Jeden jednak postanowi pójść o krok dalej i by zyskać szacunek ludzi z osiedla kupi sobie oryginalnego AORa za 600zł, którego nie będzie ubierał, bo mu szkoda go pobrudzić... W każdym razie - mundur można kupić za 20zł, można kupić za 600. Zależy, czy kupuje się tylko podstawowy, czy może celuje się w kompletowanie wszelkiego dostępnego umundurowania bojowego, jak np. APECS, FROG, MASSIF. Zaliczę do tego także buty, które są jednymy z ważniejszych elementów, które dają pewien stopień ochrony, ale wielu pomija ten punkt i gania w trampkach/traperach z Deichmanna. Ja jestem akurat z tych, którzy nie oszczędzają na ochronie i wolą wydać raz, a porządnie. To samo się tyczy reszty sprzętu do ASG. Rekonstrukcja nie jest tania
Oporządzenie - może sobie ktoś ganiać w ACM/8FIELDS/GFC, może ktoś ganiać w TMC, może ktoś ganiać w PANTAC/FLYYE, może ktoś ganiać w Eagle Ind./Blackhawk/LBT. Nie każdy chce wydawać na ASG krocie, ale jak już wyda te 200zł na jakąś chińszczyznę, a potem za 300zł kupi równie chińskie ładownice, to matko bosko... Jeszcze jak się upiera, że jest świetne, wystarczające do ASG. Albo sam się oszukuje, albo trafił lepszy egzemplarz (takie też się trafiają, choć ciężko w to uwierzyć). Druga sprawa, to czy ktoś się stylizuje na coś, czy ktoś robi rekonstrukcję, czy po prostu jeździ by się postrzelać. To jest mniej więcej wyznacznik tego, ile pieniędzy przeznaczysz na sprzęt.
ASG jest o wiele tańszą zabawą niż Paintball.
W ASG możesz się poczuć jak taki prawdziwy żołnierzyk, albo terrorysta. A w paintbollu wiesz że to na kulki, co przypomina o tym karabinek w łapce.
ŁOPATA!
W ASG też jest świadomość, że strzelamy kulkami... Jeśli ktoś zatraci świadomość i zaczyna mu odwalać, strasznie to wszystko przeżywa i nie starcza maści na ból tyłka, to trzeba gościa odsunąć od środowiska, bo jeszcze sobie coś zrobi, albo co gorsza, osobom w otoczeniu. Z resztą, czy ktoś się poczuje jak prawdziwy "żołnierzyk", czy terrorysta, to zależy wyłącznie od osoby. Jednym szajba odbija i paradują z replikami na wierzchu przez ulice miasta, inni wpadają do kościołów krzycząc, że to napad, a inni robią to rekreacyjnie i nie wczuwaja się specjalnie w strzelanie. Takie osoby często wiąże się z ASGejami i muminami, ale często słusznie. ASGejoza i muminy, moim zdaniem, to większość polskiego środowiska ASG, a w moim mieście to już w ogóle pożal się boże. Żeby móc się postrzelać, muszę jechać +100km do większego miasta, albo zawitać u czechów na lokalnych strzelankach.
ASG - skradanie itd. A Paintball lepszy jak chcesz grać szybko.
ŁOPATA!
Bzdura człowieku, bzdura! ASG umożliwia Ci ciche działanie, jak i sianie rozpierdzielu na całym polu walki, czego dowodem może być działalność Black Mirror (w tym roku: Najemnicy) na Majówkach z Borneo. Oczywiście to taki pierwszy przykład z brzegu, ale wybrałem go z tego względu, że wiem o czym mówię, bo brałem w tym udział, bo uczestniczyłem z nimi we wspólnych akcjach. Także ASG nie przeszkadza w prowadzeniu szybkich akcji. Wyjątek stanowią pulpety, które nie są w stanie przebiec 10 metrów, a tym bardziej ludzie ładujący na siebie szpeju o wadze swojego ciała, lub większej, by być taktycznymi, ale nie potrafią się sprawnie przemieszczać, bo padają jak muchy ze zmęczenia.
Paintball wydaje mi się lepszy no ale cena tego całego sprzętu odrzuca repliki do ASG dostaniesz za 100 zł.
ŁOPATA!
Najtańsza replika - MP003 AGM, 60-70zł. Do tego jakieś okulary. Najtańsze - Uvex I-vo - z 40zł? No i teoretycznie tyle wystarcza by się bawić, ale to na początek. Jak się łapie bakcyla, to potem jak przeliczysz sobie pieniądze władowane w sprzęt, to nie wiesz kiedy miałeś tyle pieniędzy i kiedy je wydałeś, czego przykładem jestem ja. Złapałem bakcyla w 2011 roku, teraz, jak policzyłem, suma pieniędzy przeznaczona na obecny sprzęt ma pięć cyfr przed przecinkiem, a końca i tak nie widać.
Dobry żart. Porządna replika do ASG zaczyna się od 800zł, czyli mniej więcej tyle ile już dobry marker do paintballa. Nie wiem skąd wytrzasnąłeś te 100zł.
ŁOPATA!
Zalezy o jakich replikach mowa. Jeśli o eMkach, to tak, od 800zł coś znajdziesz, ale są przecież te Specna Arms od 600zł, które nie są złe. Dobrego AEGa możesz mieć nawet za 300zł (MP5K Galaxy, jak na tak krótką lufę to sobie całkiem dobrze radzi, potem jest legendarne, znalowe, niebieskie CM028, po cymie zaczynają się G36C/K od JG). Oczywiście jeśli mowa o nowych replikach.
Próbowałem to i to, jak dla mnie to Paintball jest lepszy, więcej akcji a ASG to jest głównie czajenie się taktyka itd, ale to tylko z mojego założenia.
ŁOPATA!
Jak wyżej pisałem - bzdura.
To i to ma swoje plusy i minusy. ASG tak jak mówisz prawdziwa broń zaś paintball masz więcej zabawy z tymi kulkami.
ŁOPATA!
Za mówienie na replikę "broń" powinno się w twarz dostawać. Przez nieumyślne dysponowanie zasobami słownictwa, chwaląc się kiedyś koledze swoim "arsenałem", możesz podpaść sąsiadowi/sąsiadce i pożegnać się z replikami, bo starszy pan/starsza pani się przestraszyła i wezwała policję, bo młodociany terrorysta broń trzyma w domu i demoralizuje młodzież.
Nigdy nie używaj słowa "broń" jako synonim do słowa "replika".
@V0LT, ASG, masz normalne prawie że bronie, większy klimat, czujesz że trzymasz broń a nie broń na farbę.
ŁOPATA!
Wyważenie w replikach ASG nie bywa idealne, podobnie z rozmiarami, ale przynajmniej możesz się poczuć tak, jakbyś rzeczywiście trzymał karabin, ale to wciąż replika. Co do klimatu - zależy od osób, rozgrywki, scenariusza i na jakie warunki trafisz. Ciężko czuć klimat, jak jest jedna szpejoosoba na około 10 dzieciaków w dresach i goglach z castoramy mądrujących się przez całą rozgrywkę, bo się nagrali w CoDa, albo innego FPSa.
@Mikellek, Paintball jest dla dzieci, jakieś kolorowe kuleczki itd.. zero zabawy.
ŁOPATA!
W ASG też są kolorowe kulki (pomarańczowe z bazaru to jedno, precyzyjne, bezszwowe, barwione kulki to drugie).
Cieszę się, że mogłem się rozpisać. Mam nadzieję, że niektórym naświetliłem niektóre sprawy i nikogo nie dotknąłem treścią posta
Pozdrawiam osoby traktujące ASG poważnie i poświęcające mu odrobinę uwagi i wolnego czasu, by się doskonalić.
Użytkownik Garrison edytował ten post 15/03/2015 - 22:22
#71
— 430
15/03/2015 - 19:23
Mój brat chodzi na ASG, karabinek 1000zł, kulki wielka paczka 70zł i chyba ~300 kulek.
Obecnie polecam kupic klamke na ASG i jechac.
70zł za 300 kulek? XDDD
1kg (około 4000 kulek) za 30zł kupuje w sklepie militarnym
#72
— 1071
15/03/2015 - 22:20
70zł za 300 kulek? XDDD
1kg (około 4000 kulek) za 30zł kupuje w sklepie militarnym
Toś się obudził, ło matko. Jeszcze dłużej, niż ja
Może on strzela kulkami 1g? Może są ceramiczne? Może są super taktyczne poprawiające zasięg i skupienie?
#73
— 502
16/03/2015 - 21:01
ja osobiście wole ASG ponieważ są to repliki prawdziwych broni i ogólnie ubiór militarny itp.
#74
— 3
17/03/2015 - 12:08
#75
— 1071
17/03/2015 - 12:19
Paintball lepszy bo są ślady po strzalach.
Airsoft dla dojrzałych i uczciwych. To dla mnie stawia go wyżej.
#76
— 143
29/04/2015 - 21:23
nigdy nie próbowałem paintballa, ale asg wydaje się jakoś ciekawsze, lepszy klimat, realistyczniej, no i gracze muszą być uczciwi.
Tematy o podobnych tagach: asg, paintball, sport
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

