Witam, chciałbym przedstawić sytuacje, która zdarzyła się dzisiejszego wieczoru. Mianowicie pracowałem sobie jako dobry obywatel Los Santos w szkółce jazdy KZM Driving School i akurat miałem klienta. Powiedziałem mu, że wyjedziemy kawałek za miasto żeby nie spowodował przypadkiem jakiegoś wypadku, który mógłby wywołać jakieś uszkodzenia pojazdu. Pojechaliśmy więc kawałek od Centrum. Zaoferowałem mu naukę jazdy. Uprzedziłem, że wchodzę pierwszy (jak też uczyniłem) on otworzył drzwi i nagle połowa auta wtopiła się w ziemie. Auto zaczęło się palić. Po chwili znikło, a ja leżałem na ziemi z BW na 30 minut.
Nie mam pojęcia co mogło być przyczyną tego zdarzenia i oczywiście nie maczałem w tym palców. Możliwe, że to jakiś bug serwerowy. Na prawdę nie wiem. Bardzo bym prosił o pomoc, gdyż auto miało około 80-90 % hp i jest firmowe, a aktualny poziom hp tego pojazdu to 24 % co oznacza, że mój szef będzie wymagał ode mnie fortuny.
Z góry dziękuję za pomoc i wyjaśnienie sytuacji, która zaszła.


