Chciał bym pochwalić Veltreza za prowadzenie organizacji, w której miałem okazję przegrać prawie pięćset godzin. Należy mu się również pochwała za wysoki poziom akcji RP oraz pomysły, na które większość osób by nie wpadło. Świetnie odgrywa swoją postać (Clyde Hashey) i wczuwa się w nią. OOC chciał bym go pochwalić za pomocną dłoń, którą do mnie wyciągał gdy zaczynałem swoją przygodę z organizacjami przestępczymi. Jednym słowem - jeden ze wzorów do naśladowania.



