#5. Tahoma - Lans na kółkach.




Co tu dużo mówić, pierwszy raz udało mi się oteksturować drzwi pojazdu a na tym na pewno nie skończę. Wnętrze pojazdu wygląda oszałamiająco, stylizowałem je na Cadilacu, stąd ta wypieprzona chromowana rura wydechowa. Świetnie współpracuje z hydrauliką.
- Na przedni grill wrzuciłem srebrną kratę przez którą widać chłodnicę, miałem jeszcze wrzucić inne światła ale to już by było za dużo.
- Na tyłach spore bagażowe światła, oraz oznaczenia Cadilaca.
- Pod zderzakiem wrzuciłem potężny chromowany wydech, wygląda bardzo ciekawie z hydrauliką.
- Pod maską wisi chyba najlepszy silnik jaki kiedykolwiek zastosowałem, ułożony perfekcyjnie.
- No i wnętrze, zajęło mi to około trzech godzin by doprowadzić do takiego stanu. Tekstury ściągnąłem z Cadilaca, stąd ten wygląd.
#6. Tahoma - Chevrolet from West Side.




Kolega Pana wyżej, z tym że tutaj stawiam z naciskiem na akcje, bądź jakieś pokazy. Jeżeli wózek będzie cieszył się zainteresowaniem postaram się oteksturować cały środek, tak jak to było w przypadku poprzedniej Tahomy. Polecam przetestować przed skomentowaniem.
- Na pierwszy ogień markowy grill z nowymi światłami od Chevroleta, stąd ten znaczek na środku.
- Tradycyjnie koła zastąpiłem dość sporymi, rzucającymi się w oczy. (Nie, nie są z plastiku i wyglądają gównianie. Radzę wpierw przetestować).
- Pod maską potężny silnik, lekko przyciemniany. Jak u kolegi wyżej fajnie się zgrywa z hydrauliką, pod względem zawieszenia.
- Na bagażniku znalazło się oznakowanie Chevroleta kompatybilne z systemem zniszczeń - pierwsze jakie zrobiłem.
- Spod tylnego zderzaka wystają nowe, dość cienkie rury. Żałuję że dym nie ulatnia się z dwóch, no ale tak się nie da.
- Przyciemniane wnętrze z kanapami 3x3 (Trzy osoby z przodu i trzy z tyłu). Są zbyt ciemne, będę musiał nad nimi popracować.



