tylko pośrednicze.
Dobra, siemano. Z tej strony movement, ziomek pisze za mnie apelacje. Więc tak może najpierw zacznę od tego, że troche tam naświrowałem - ostro, i spieprzyłem grę kilku osobom. Domyślam się że i tak apelacja zostanie odrzucona, a Michał który pisze za mnie tą apelacje dostanie bana od nikogo innego jak samego PITBULLA - który nie dopuszcza żadnej mojej apelacji na światło dzienne. Chciałbym aby tą apelację rozpatrzył ktoś neutralny, osoba która będzie pewna że można w pewnym stopniu mi zaufać. Sprawowałem pieczę przez 113 godzin na postaci GameMastera, zrobiłem sporą robotę na serwerze posiadają 1 LEVEL. Każdy zawsze coś tam pieprzy, skoro pierwszy raz jest na stanowisku na serwerze, mającym tyle grającej wiary. Wyleciałem z ekipy za apelację od postaci GameMastera (link do postaci: http://net4game.com/...ails&char=89091) był to jeden odruch, później zaczęło mi konkretnie odpierdalać. Nie chcę grać, chcę zwyczajnie być na czysto bez zbędnych komplikacji, i bez ograniczonego dostępu na konto - na konto, poświęciłem sporo swojego czasu. I godnie pracowałem na opinię graczy. Wielu graczy tam mnie doceniało, przy rozmowie z Bartkiem nie było miło. I tego w sumie się spodziewałem. Myślę że po prawie roku czasu z ograniczonym dostępem szansa się należy bo nie zamierzam robić kont kolejnych, aby dawać satysfakcję braciom - PITBULLSKOWI, Ultrze do mojej banicji. Do tej pory dobrze dogadywałem się z Pawłem Szewczykiem, lecz od kiedy doszło do takiej a nie innej sytuacji wszyscy z ekipy się odwrócili. Nie wnikam, i nie zamierzam. Przez okres kiedy straciłem GameMastera, było wiele podszywek pod moją osobę - postacie, różne jebnięte opisy, konta - nie moja w tym wina.
Pozdrawiam, siema!

Temat jest zamknięty

