Czołem!
Rzadko kiedy sięgam do amatorskich produkcji, lecz ta jakoś przykuła moją uwagę wieloma pozytywnymi komentarzami.
Cały film opowiada o dniu urodzin głównej bohaterki, lecz niespodzianka, która ją spotyka mrozi krew w żyłach.
Produkcja, jak na amatorkę, moim zdaniem zasługuje na Oscara. Nie ma drugiej tak epickiej amatorki na całym świecie.
Serdecznie polecam!
http://www.youtube.com/watch?v=uVahru9HU8o
Użytkownik NowyTempar edytował ten post 18/02/2013 - 02:17


