No, i jest taki problem, że gaśnie, znaczy najpierw było tak, stałeś stałeś, nagle zgasł, lecz po jakimś czasie to się ustabilizowało. Lecz teraz jest gorzej, odpali kiedy chce, gdy wchodzi na niski obroty, ledwo się trzyma, i gaśnie... Podczas jazdy jest okey, ma moc. Lecz jest właśnie z tym problem, podczas postoju nie ma mocy, próbowaliśmy bawić się gaźnikiem, czyściliśmy, ustawialiśmy gaźnik, przerwe w świecy. Jedynie minimalnie to pomagało, lecz zaraz było to samo ;/ macie jakieś pomysły? A najlepsze jest to, dobra ustawiliśmy go, ładnie chodzi, trzyma obroty, dobra kolega poszedł do hajzy, dobra, to ja siadam i jadę, okey, przychodzi zakłada kask, siada, zgasł, i restart, to samo
PS:
Jeszcze chciałbym dodać, że pierdzi/kicha z wydechu
PS2:
Aaa, i na pycha zapali, ale jak źle się ustawi, to nie odpali :<
Użytkownik Wezyk edytował ten post 21/06/2012 - 20:25


