pomiędzy mną, a gamemasterami, lecz po dłuższej konwersacji, doszliśmy do sedna sprawy, czyli wyjaśniliśmy ją, GameMasterowie wyżej wymienieni, zachowali zimną krew, przez co mogłem wszystko wytłumaczyć, myślę, że nie tylko ja jestem zadowolony, że nieliczni gamemasterzy tacy jak ci, potrafią porozumieć się z drugą osobą, graczem - tak więc liczę na sporo dopisików z waszej strony.
Oszędzcie sobie teksty typu : lizodup, lizus - jeśli macie się w ten sposób wypowiadać, nie wypowiadajcie się w ogóle.

