#1
— 1
19/05/2012 - 10:03
#2
— 203
19/05/2012 - 10:14
#3
— 1
19/05/2012 - 10:17
#4
— 17
19/05/2012 - 10:30
#5
— 993
19/05/2012 - 10:31
Użytkownik BartekF39 edytował ten post 19/05/2012 - 10:31
#6
— 1
19/05/2012 - 10:34
#7
— 17
19/05/2012 - 10:37
Jest też możliwość zaciągnięcia się od razu po maturze, ale będziesz wtedy zwykłym szeregowym. Z resztą teraz właśnie takich potrzebują.
Aha. No i do woja biorą Cię od ręki jeśli masz prawko na ciężarowe. Mechaników i medyków też wysoko cenią, dlatego zastanawiałem się, czy najpierw nie ukończyć technikum na mechaniku.
#8
— 1
19/05/2012 - 10:39
#9
— 17
19/05/2012 - 10:52
http://praca.gazetap..._zawodowym.html Masz tutaj linkacz. Poczytaj, a dowiesz się czego trzeba.
Do objęcia stanowiska szeregowego wystarczy ukończenie gimnazjum. Aby trafić do korpusu podoficerów w NSR, trzeba natomiast mieć co najmniej wykształcenie średnie (bez matury). Z kolei kandydaci z wykształceniem wyższym mogą się starać o stanowiska oficerskie.
http://www.pomesku.o...dowym-t855.html
Tutaj też masz wszystko ładnie opisane. Jak widzisz - najlepiej robić maturę i potem kończyć szkołę wyższą. Zostajesz oficerem, zarabiasz tyle co nie jeden może pomarzyć, masz pod sobą ludzi... Jest dużo plusów. Możesz też wybrać podoficera jeśli nie zdasz matury.
#10
— 1
19/05/2012 - 11:00
Użytkownik Sledzik9 edytował ten post 19/05/2012 - 11:10
#11
— 1241
19/05/2012 - 12:51
No i główny powód, że to budżetówka. Stała płaca i masz szybko emeryturkę.
#12
— 155
19/05/2012 - 13:43
#13
— 705
19/05/2012 - 16:03
#14
— 1
19/05/2012 - 17:16
#15
— 705
19/05/2012 - 17:42
#16
— 1
19/05/2012 - 18:15
#17
— 705
20/05/2012 - 13:17
Użytkownik BartekPL edytował ten post 20/05/2012 - 13:19
#18
— 108
20/05/2012 - 15:13
"Powiem Ci.. szkoła ta nie jest zła, dla kogoś kto widzi przyszłość tylko i wyłącznie w tym. Ale spójrz na to inaczej.. Chętniej dużo poszedłbym do policyjno-prawnej, bo daje nam większe możliwości. Po takiej szkole masz otwarte kierunki na policje, prawo, sądownictwo, a nawet to właśnie wojsko.. Jeśli zaś idziesz na wojsko masz tylko dwa - wojsko, lub ochrona ewentualnie, bo gdzie indziej Cię wezmą? Szkoła świetna jeśli ktoś chce tylko tego, ale gdybym teraz miał wybierać, poszedłbym do w.w."
#19
— 880
21/05/2012 - 12:17
Liceum Wojskowe, powiadasz... W Rosji, byś miał duże zarobki, jeśli o to chodzi - tam się tylko inwestuje w wojsko, ew. w urzędy.
A w Polsce? Interesujesz się militarią? Kręci Cię to? Jeśli sprawia Ci przyjemność strzelanie, bawienie się w żołnierza to idź tam. Idź w tą stronę co Cię interesuję i co lubisz. Nie pchaj się bez sensu na liceum, gdzie będziesz tylko pogłębiał tą wiedzę, bo musisz.
Troszke gówno prawda z tą Rosją. Oni - fakt - pakują pieniądze w ROZWóJ i modernizację wojska, ale same pensje zawodowych (których jest tam mało, armia polega na poborze który nie podlega opłacaniu) są niskie. Widziałem reportaż o człowieku który mógłby zniszczyć praktycznie pół świata - dowódca atomowego okrętu podwodnego klasy Typhoon, bydle z bodajże 200 głowicami bojowymi na pokładzie. Odpowiedzialność gigantyczna a on mieszkał w kawalerce o standardzie polskiego mieszkania z czasów PRL'u wczesnych lat '60-tych.
#20
— 582
21/05/2012 - 13:22
Troszke gówno prawda z tą Rosją. Oni - fakt - pakują pieniądze w ROZWóJ i modernizację wojska, ale same pensje zawodowych (których jest tam mało, armia polega na poborze który nie podlega opłacaniu) są niskie. Widziałem reportaż o człowieku który mógłby zniszczyć praktycznie pół świata - dowódca atomowego okrętu podwodnego klasy Typhoon, bydle z bodajże 200 głowicami bojowymi na pokładzie. Odpowiedzialność gigantyczna a on mieszkał w kawalerce o standardzie polskiego mieszkania z czasów PRL'u wczesnych lat '60-tych.
Bo pewnie miał długie włosy - tak jak ty. W takich brudasów się nie inwestuje, a tylko na odstrzał - czyli na łódź z atomem, żęby się pozabijał.
#21
— 880
21/05/2012 - 14:04
Bo pewnie miał długie włosy - tak jak ty. W takich brudasów się nie inwestuje, a tylko na odstrzał - czyli na łódź z atomem, żęby się pozabijał.
Wyjdź.
#22
— 582
21/05/2012 - 14:17
Wyjdź.
** McAntek wówczas robi zdenerwowaną minę, po czym chwyta za klamkę z wymyślonych drzwi, aż nagle zacina się, spogląda raz na klamkę, raz na Spencer'a, mówiąc dość zniesmaczonym głosem. **
(cenzura)a! Klamka się zacieła!
**
Dobra, koniec offtop. Nie znam się - wychodzę. ![]()
#23
— 60
22/05/2012 - 20:32
#24
— 144
22/05/2012 - 21:20
#25
— 968
22/05/2012 - 21:22
#26
— 51
22/05/2012 - 21:46
#27
— 629
22/05/2012 - 23:46
Użytkownik Kudlaty edytował ten post 22/05/2012 - 23:47
#28
— 51
23/05/2012 - 16:55
Użytkownik YondaimeHokage edytował ten post 23/05/2012 - 16:57
#29
— 76
23/05/2012 - 23:56

Popularny
1. Liceum wojskowe Ci NIC nie daje. Nie jest to nigdzie brane pod uwagę, czy skończyłeś Liceum wojskowe, czy technikum rolnicze ze specjalizacją wywożenia obornika, liczą się twoje wyniki na maturze + sprawność fizyczna. Jedyne gdzie mogliby Ci podciągnąć jakieś punkty za to liceum to punkty za rozmowę kwalifikacyjną, ale ona daje 3% całości punktów, więc prawdę mówiąc 3 lata w dupę. Z tego co mówią studenci to gdy się pochwalisz na rozmowę kwalifikacyjnej, że byłeś w liceum wojskowym to Cię nazwijmy to "wyśmieją". Jeśli dostaniesz się do wojska to i tak będziesz uczony razem z wszystkimi od podstaw i to prawdziwych podstaw a nie o(cenzura)ania się w szkole.
2. Jeśli myślisz o wojsku na poważnie to JEDYNIE studia wojskowe, na które jest BARDZO DUŻO chętnych, jakieś 600 chętnych na 30 miejsc na dany kierunek. Także nie licz, że masz duże szanse na dostanie się. Wiadomo, znajomości dużo pomagają, ja niestety takich nie posiadam, więc jeśli ktoś ma wujka generała i chce mi go pożyczyć na rok to będę bardzo wdzięczny.
3. Jeśli na prawdę chcesz się dostać do wojska wybierz się do dobrego liceum z rozszerzoną matematyką i rozszerzonym angielskim bo takie matury będziesz musiał napisać na poziomie ~50%, bądź jedną np. ang. rozszerzony na ~80% plus oczywiście 100 procent z sprawnościowego(Jeśli chcesz mieć pewne dostanie się, a nie zamartwianie się czy się uda). W ubiegłym roku minimum punktów wniesionych to było 170/310 bodajże, można je otrzymać za:
* 100 punktów za maturę rozszerzoną z angielskiego (1% - 1pkt) bądź maksymalnie 40 punktów za podstawę (1% = 0,4pkt) więc pisząc podstawę od razu tracisz 60 punktów. (Pisząc rozszerzenie na 40% = masz jak podstawę na 100%)
* 100 punktów za maturę rozszerzoną z matematyki .... wszystko to samo jak wyżej.
* 100 punktów za sprawność fizyczną, o testach za chwilę
* 10 punktów za rozmowę kwalifikacyjną. (Ocena twoich chęci do służby w wojsku)
W sumie 310 punktów, nie ma tutaj nigdzie miejsca na twoje szkoły, oceny z religii, fizyki, miliona innych niepotrzebnych przedmiotów.
4. Sprawność fizyczna, nie wiem jak w innych szkołach, ale do wojsk lądowych jest to(aby otrzymać 100pkt):
Bieg na 1.000m - poniżej 3minut
Bieg 10x10m - poniżej 28sec.
Podciąganie na drążku nachwytem - powyżej 20 powtórzeń
Pływanie 50m - poniżej 32sec.
5. W obecnym roku jest 138 wolnych miejsc na 9 kierunkach(od 47-5 miejsc zależnie od kierunku), składając podanie możesz wybrać dwa kierunki, jeden na który chcesz iść i jeden awaryjny, w razie gdybyś się nie dostał na pierwszy, jak to wygląda w praktyce, na 1 miejsce dajesz kierunek gdzie chcesz iść, a na 2 miejsce tam gdzie jest najwięcej wolnych miejsc, aby mieć możliwość wstąpienia do armii, potem zawsze można coś pokombinować i trafisz tam gdzie chciałeś
6. Kilka słów o NSR, jeśli nie studia wojskowe to tylko zostaje ta możliwośc dostania się, rzecz jasna na szeregowego, ale wszystko ładnie wygląda na plakatach, a co z praktyką? Jedziesz na szkolenie, odbywasz je, następnie przyporządkują Cię do jakiejś jednostki w której akurat będą wakaty i rocznie musisz odbywać 30 dni szkoleniowych na poligonach. No tak, ale co z wojskiem? Oczywiście, pytają się czy jesteś chętny aby wstąpić do służby zawodowej, ale jeśli nie masz znajomości, ani nie jesteś pudzianem biegającym jak Bolt to raczej masz nikłe szanse dostania się. Także droga przez NSR jest dobra dla kogoś kto ma prace(i ma się jak utrzymywać do czasu możliwego powołania) której zbytnio nie lubi, ale nie ma co innego robić oraz wie, że na studia wojskowe się nie dostanie.
Pozdrawiam, może komuś się to będzie chciało to czytać i mam nadzieję, że pomogłem.
Tematy o podobnych tagach: liceum, wojsko
Hyde Park →
Humor, dowcipy i znaleziska z Sieci →
Testy z kurczaka w Amerykańskim WojskuNapisany przez West, 26/08/2016 |
|
|
||
Hyde Park →
Co kupić? Co wybrać? Co jest lepsze? →
Zawodówka v Liceum?Napisany przez LJAY0, 04/08/2015 |
|
|
||
Hyde Park →
Szkoła →
Szkoła mundurowa wojskowa, a policyjna.Napisany przez unknown guy, 01/05/2015 |
|
|
||
Hyde Park →
Szkoła →
MATURA 2015 - ogólne dyskusjeNapisany przez Pattrycja, 15/12/2014 |
|
|
||
Hyde Park →
Kino i Hollywood →
Wojsko polskie.Napisany przez Mateo94 , 03/03/2014 |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

