Więc chciałbym pochwalić MadMaxa i Marzęckiego. Otóż moja sytuacja to była kolejna z cyklu Trudnych Spraw. W poniedziałek byłem chory i siedziałem w domu. Akurat ruszył serwer i byłem na nim pierwszy wraz z MadMaxem, więc wbiłem sobie polatać trochę. Na stacji centrum koleś napisał mi na /w czy chcę rower za 100$, powiedziałem że tak. Zamiast zaoferować sprzedaż zaoferował wymianę i zorientowałem się dopiero jak straciłem cheetaha z /v. Napisałem od razu do GM'a o całej sytuacji. Na moje szczęście trafiłem na Max'a który zajął się całą sprawą. Cheetah był przelewany z konta na konto a Marzęcki siedział w logach i sprawdzał kto go ma. MadMax w końcu zrobił konferencję na skype z podejrzanymi i zaczęliśmy wyjaśniać całą sytuację. Winny dostał bana w wyniku klątwy i czekałem aż mu kara minie na dalszy ciąg wyjaśniania owej sprawy.
Dziś spokojnie wędrując wśród kilkunastu osób w centrum teleportował się do mnie Marzęcki i pytał się o cheetaha. Na początku nie wiedziałem o co chodzi aż w końcu zobaczyłem że mam go na /v

Więc jeszcze raz chciałbym bardzo podziękować tym Panom. Marzęcki ma admina, lecz MadMaxowi też by się przydał
Użytkownik shelby edytował ten post 30/11/2011 - 09:58