Imię i nazwisko oskarżonego: Brian Pearce oraz Simon Perez
Imię i nazwisko oskarżającego: Gary Castro
Opis sytuacji: A więc jechałem pożyczonym autem po paczkę, stałem koło magazynu, a nagle kierowca Brian Pearce wraz z pasażerem Simon'em Perez'em wjechali we mnie na ESC. Na szczęście zrobiłem SS i kolega z auta obok również. Pojechaliśmy za nim i dostał na światłach mooocno z auta. Ja odegrałem- oczywiście żaden z nich- nie. Po chwili wysiedli i jak widać Brian Pearce dał /q podczas akcji. A Pan Simon Perez zaczął mnie bić bez akcji.
Żeby nie było chciałem mu wbić BW, bo wiem, że raport by nic nie zdziałał, ale wpisałem chociaż: /me rzuca się na simona. (jest jak jest, pisałem to szybko, bo on już mnie bił(DM)). GM widział jak uciekał, a ja goniłem. Oczywiście GM napisał do mnie, żebym nie biegał. No ok, ale napisałem co zrobili, a GM do mnie: to nie do mnie z tym. No ok, dlatego piszę skargę. Wiem, że będę musiał sam płacić za szkody, ale chcę, żeby gracze dostali kare. Zaraz powinien wrzucić SS'y kolega z auta obok.
Screen: (obowiązkowe)
1. http://iv.pl/images/...64135731919.jpg
2. http://iv.pl/images/...63625879732.jpg
Proponowana kara: Oczywiście BAN dla obydwu.
[Odrzucono][SKARGA]Brian Pearce oraz Simon Perez
Rozpoczęty przez Kosel, 09/05/2011 21:15
3 odpowiedzi w tym temacie
#1
— 0
09/05/2011 - 21:15
#2
— 168
10/05/2011 - 13:26
Słuchaj miałem olbrzymie lagi i może dlatego w ciebie wjechałem, a jak jesteś taki święty bo ty wjechałeś w nas przy stacji market.
Powiedz mi gdzie na tych światłach dostałeś? Dziwne że stałem cały czas i czekałem na kolesia po miałem wezwanie na taxi.
Po 2 /q dałem dlatego że nic mi nie chodziło a wy staliście w miejscu. Słuchaj jak chcesz bez problemu mogę pokryć koszty naprawy. Wystarczyło napisać mi na forum.
//edit
A no tak, prawda że w nas uderzyłem ale ja wtedy miałem crasha i administracja może sprawdzić w logach. Wywaliło mnie koło ten willi z kortem i podbiegłem do was ale miałem już wtedy lagi i dałem /q. Wczoraj miałem też taka akcje że na lagach wjechałem w kolesia,napisał na /w i po kłopocie odegrałem kasę mu dałem i wszystko.
Sprawa została wyjaśniona, proszę o zamknięcie tematu.
Powiedz mi gdzie na tych światłach dostałeś? Dziwne że stałem cały czas i czekałem na kolesia po miałem wezwanie na taxi.
Po 2 /q dałem dlatego że nic mi nie chodziło a wy staliście w miejscu. Słuchaj jak chcesz bez problemu mogę pokryć koszty naprawy. Wystarczyło napisać mi na forum.
//edit
A no tak, prawda że w nas uderzyłem ale ja wtedy miałem crasha i administracja może sprawdzić w logach. Wywaliło mnie koło ten willi z kortem i podbiegłem do was ale miałem już wtedy lagi i dałem /q. Wczoraj miałem też taka akcje że na lagach wjechałem w kolesia,napisał na /w i po kłopocie odegrałem kasę mu dałem i wszystko.
Sprawa została wyjaśniona, proszę o zamknięcie tematu.
Użytkownik Enarek edytował ten post 10/05/2011 - 14:19
#3
— 0
10/05/2011 - 14:18
Oskarżony zapłacił za koszt naprawy. Można zamknąć skargę i uznać za odrzuconą.
#4
— 886
10/05/2011 - 21:18
Odrzucam.
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Temat jest zamknięty
