Kilka ciekawych informacji: Robert Mączyński (Robert M.) od momentu podpisania kontraktu z wytwórnią "My Music" nie wyprodukował ANI JEDNEGO numeru na swoje konto. Wszystkie produkcje jakie znacie z pod szyldu "Robert M" czy "3R" zostały zrobione od początku do końca przez Dirty Rush'a znanego również jako "Powerbasse".
Robert Mączyński w żadnym wypadku nie pochodzi z domu dziecka, wręcz przeciwnie! Jest to kolejny farmazon który wciska mediom czy też na swoim facebooku.
Bzdurą jest również to, że działał za granicami naszego kraju i jak sam mówi - radził sobie tam wyśmienicie. (Szkoda tylko, że nikt go "tam" nie znał)
Zwieńczeniem kariery za granicą argumentował "swoim (?)" utworem, który zagrał sam Tiesto...
No to kontrargumentuje... - Nie sposób wymienić wszystkich Polskich producentów których zagrał Tiesto, bo... jest ich po prostu bardzo dużo
Robert M. ściśle pilnuje swoich kłamstewek i nie chce dopuścić do ich ujawnienia. Straszy sądem Dj-i, producentów i prywatne osoby które go krytykują i nie boją się napisać prawdy.
Czy zastraszanie sądem pasuje do osoby która identyfikuje się z kulturą Hip-Hopową? [PROSTO do sądu?]
Myślę, że słuchacze powinni znać prawdę, zatem apeluję do wszystkich stacji radiowych, telewizyjnych, serwisów muzycznych i plotkarskich by nie określały tej osoby mianem największego, najzdolniejszego i najlepszego producenta w naszym kraju.
Mamy dobrych producentów i bardzo utalentowaną młodzież która niestety musi szukać ratunku za granicą m.in. właśnie przez takie osoby jak Robert M.
Mam szczerą nadzieję, że ktoś pójdzie po rozum do głowy i zacznie stawiać na odpowiednich ludzi, nie marionetki.
Ze specjalnymi pozdrowieniami dla Nikodema Dyzmy polskiej sceny klubowej.
Anonim.
Jakby to powiedzieć - sam DirtyRush przyznał w nieoficjalnej rozmowie z Adamusem, że robi dla Robercika bity, za niezłą kasę. Cała Polska scena muzyczna ma dość wulgarnego i fałszywego Robercika.
JESZCZE RAZ TLUMACZE PO CO TEN TEMAT JEST: (!)
*robert m na facebooku nazwal sie Chopinem XXI wieku a robi covery przy pomocy Dirty Rusha. (Chopin przewraca sie w grobie).
*napie****la na komercje a sam sie skomercjalizowal do cna.
* jest to tylko informacja dla tych ktorzy dalej go uwazaja za "Szopena XXI w."... Poprostu - wyprowadzam z błedu.
*i ostatni powod. ten czlowiek nie przyjmuje do siebie zadnej (!) krytyki. gdy napisalem mu z komentarzu co sadze o jego nazwaniu sie Chopinem - zablokowal mnie. Ma ABSOLUTNY BRAK DYSTANSU DO WLASNEJ OSOBY. Totalna BEZKRYTYCZNOSC! Tacy ludzie sa dla mnie skonczeni.
Taka ciekawostka dla wszystkich fanów Roberta M.
3R - Shine ON = Armin Prayd vs. Niels van Gogh - On (Klik Klak Remix)
http://www.youtube.com/watch?v=JH_YjQujQoc
Robert M ft. Nicco - Dance Hall Track = Tom Mountain feat. Nicco - Dance Hall Track
http://www.youtube.com/watch?v=AeyR5PA36NY
Tutaj rodzi się pytanie, czy tak naprawdę większość fanów Robercika, uważa się za fanów muzyki klubowej? Jest w Polsce wiele znanych talentów, którzy stoją w cieniu komercyjnego ścierwa: Roberto Bedross, Wet Fingers, Max Farenthide, Disco Superstars, Bueno Clinic, v1r00z i wielu, wielu innych.



