Imię i nazwisko oskarżonego:Earl Parsons
Imię i nazwisko oskarżającego:Michael Salvati i Mateo Salvati
Opis sytuacji:Jechałem z Mateo moim Admiralem gdy nagle policja zajechała nam drogę, policjant wyskoczył z auta które wpadło do wody, odspawnował je, ale nie o to tutaj chodzi , podjechałem z Mateo do niego i gdy wysiedliśmy , poszliśmy do niego , on wyciągnął digla i mnie zastrzelił, po czym daj /q , chodzi mi głównie o zabicie bez przyczyny i /q podczas akcji RP , no przecież gdy mnie zastrzeli i leżałem nie przytomny ( strzały były w nogę , ale HP zeszło) więc powinien jakoś zareagować a nie /q , Mateo może to potwierdzić.
Screen: (obowiązkowe) http://img690.images.../samp071qx.png/ i http://img715.images.../samp072ut.png/ , wyjaśnienie tylko że na 1 screenie stoję , ponieważ czasami tak jest bo to był screen na szybko, nie zdążyła moja postać paść, a na 2 jest pokazane że mam BW.
Proponowana kara:Ban na tą postać, sam zrobiłem coś podobnego na moim starym koncie , dostałem wtedy Bana na postać , dlatego tutaj proszę o tą Karę.
[Odrzucona][Skarga]Earl Parsons
Rozpoczęty przez HardyPL, 06/03/2011 19:27
5 odpowiedzi w tym temacie
#1
— 2
06/03/2011 - 19:27
#2
— 1460
06/03/2011 - 20:21
Czekam na wypowiedź oskarżonego, ze względu na treści zawarte na /w.
#3
— 210
07/03/2011 - 09:16

Popularny
Wczoraj o godzinie 18:00 wracaliśmy wraz Luisem Parrą na sygnale do Los Santos. Byliśmy lekko poddenerwowani że jeden z tych co ścigaliśmy unspawnił auto, a my nie zrobiliśmy SS co automatycznie wykluczało tego gracza z poniesienia odpowiednich konsekwencji. Rozmawialiśmy z Luisem przez TS kiedy koło miejsca tej feralnej akacji złapałem crasha, przez co radiowóz wpadł do wody. Luis zdenerwowany sytuacją (czekało nas wykosztowanie na ponad 1100 dolarów) unspawnił aby radiowóz i dał /q. Ja uniosłem się honorem (w końcu więcej było mojej winy) zalogowałem się tylko po to aby naprawić Policyjnego Premiera. I wtedy się wszystko zaczęło. Podbiegli do mnie dwaj gracze, po czym zaczeli mówić że to moja wina że mmam oddac kase (nie ważne - to była rozmowa IC) i wszystko miało się skończyć happyendem, nawet jeden z tych graczy zaproponował mi podwiezienie pod posterunek, gdy nagle kiedy już maszerowałem w stronę Los Santos - jeden z nich wyskoczył do mnie z tekstem /k kij Ci na ryj!!. Tego nie mogłem przeboleć, nienawidzę ludzi którzy potrafią podejść i do policjanta powiedzieć /k hwdp, jp czy jakieś obraźliwe formuły wyuczone z zaniżonych poziomem portali internetowych. Nie toleruje chamstwa i zawsze na to ostro reaguje. Wyciągnąłem Deserta i dałem mu BW. /q dałem ze względów ważnych spraw OOC (1. kobieta jest najważniejsza, 2. Jeśli jest coś ważniejszego niż kobieta, patrz punkt pierwszy) i nie jest to związane z tym że bałem się kary czy coś w tym stylu.
Ja oczywiście wyrażam skruchę i przepraszam tego gracza, popełniłem błąd i powinienem pisać na niego /report niż sam dokonać samosądu. Nie zgadzam się jednak z karą zaproponowaną przez oskarżyciela, gdyż ban za jednorazową akcję, gdzie wcześniej nie było na tą postać skarg, to za surowa kara.
Na koniec pozwolę sobie zacytować O.S.T.R. "Nikt nie jest święty, jakby święci widzieli, niejeden święty by mnie tutaj pierwszy odstrzelił"
Pozdrawiam.
.
Ja oczywiście wyrażam skruchę i przepraszam tego gracza, popełniłem błąd i powinienem pisać na niego /report niż sam dokonać samosądu. Nie zgadzam się jednak z karą zaproponowaną przez oskarżyciela, gdyż ban za jednorazową akcję, gdzie wcześniej nie było na tą postać skarg, to za surowa kara.
Na koniec pozwolę sobie zacytować O.S.T.R. "Nikt nie jest święty, jakby święci widzieli, niejeden święty by mnie tutaj pierwszy odstrzelił"
Pozdrawiam.
.
Użytkownik Pan Odkurzacz edytował ten post 07/03/2011 - 18:54
#4
— 2
07/03/2011 - 21:26
Dobra, według mnie on ma racje z tym /k kij ci na ryj, trochę nas poniosło , chcieliśmy przeprosić kolegę i przyznać się do winy, no ale kolega też nie jest nie winny, ja proponuje (z tym banem itp. trochę mnie poniosło) odegranie tej akcji jeszcze raz, po za tym , nic więcej nie chce i myślę że sprawa już nie potrzebuje wyjaśnień.
Chce jeszcze dodać że kolega nie do końca opisał prawdę, ale w tym jest wina i moja i jego, pogodziliśmy się, uzgodniliśmy kto ma racje, kolega mnie przeprosił i ja jego też.
Chce jeszcze dodać że kolega nie do końca opisał prawdę, ale w tym jest wina i moja i jego, pogodziliśmy się, uzgodniliśmy kto ma racje, kolega mnie przeprosił i ja jego też.
#5
— 210
07/03/2011 - 21:33

Popularny
To buziaczek na zgodę i rozejdźmy się w pokoju.
#6
— 1460
07/03/2011 - 22:12
No niech Wam będzie, mam dobry humor. Miłego wieczoru
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Temat jest zamknięty